Jerzy Brzęczek: Liga Narodów jest dla nas ważna. Są rzeczy, które chcemy sprawdzić, ale pod kontrolą

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Brzęczek: Liga Narodów jest dla nas ważna. Sprawdzimy pewne rzeczy, ale pod kontrolą Bartek Syta/Polska Press
- Wyniki w Lidze Narodów będą miały wpływ na rozstawienie koszyków w losowaniu eliminacji mistrzostw świata, dlatego rozgrywki są dla nas bardzo ważne. Są rzeczy, które będziemy chcieli sprawdzić, ale pod pełną kontrolą - podkreślił przed meczami z Holandią oraz Bośnią i Hercegowiną selekcjoner reprezentacji Polski, Jerzy Brzęczek.

W poniedziałek w Warszawie rozpoczęło się pierwsze tegoroczne zgrupowanie kadry Jerzego Brzęczka. Wyjątkowe tym bardziej, bo w czasie pandemii koronawirusa. - Stęskniliśmy się za piłką reprezentacyjną - nie ukrywał selekcjoner. - Największym problemem jest dziesięciomiesięczna przerwa od ostatniego spotkania. W piłce nożnej to bardzo długo. Ponadto przez ograniczenia kontakt z zawodnikami miałem głównie telefoniczny czy przez wiadomości tekstowe. Myślę, że okres pandemii delikatnie wpłynie na grę drużyn narodowych. To jednak inna sytuacja, niż w klubie, gdzie mimo przerwy ten kontakt jest większy. Jednak wszystkie reprezentacje muszą zmierzyć się z takimi samymi ograniczeniami. Kluczem będzie jak najszybsza adaptacja.

- Celem nadrzędnym jest bezpieczeństwo zawodników i chcemy, żeby zdrowi wrócili od klubów - dodał rzecznik prasowy kadry Jakub Kwiatkowski. - UEFA stworzyła protokół medyczny, jak mamy postępować. Wszystkie zalecenia spełniliśmy. Przede wszystkim, w skrócie, zwraca on uwagę na izolację, dystans i testy. Te ostatnie czekają nas we wtorek rano, a drugie w sobotę.

Biało-Czerwoni rozpoczną zmagania w Lidze Europy w piątek 4 sierpnia. Najpierw zmierzą się w Amsterdamie z Holandią (godz. 20.45, transmisja w TVP 1 i Polsacie Sport), a w poniedziałek 7 września w Zenicy z Bośnią i Hercegowiną (godz. 20.45, transmisja w TVP 1 i Polsacie Sport). Ponadto są w grupie z Włochami.

- Nasz pierwszy rywal należy do światowej czołówki - nie miał wątpliwości Jerzy Brzęczek. - Po braku Holendrów na mistrzostwach Europy w 2016 .r i mistrzostwach świata w 2018 r., zakwalifikowali się na najbliższe Euro. W mojej opinii to jeden z faworytów do gry o medale. Holandia ma świetną generację piłkarzy. W Amsterdamie czeka nas trudne zadanie, ale to dobrze, że gramy z europejską czołówką, bo dzięki temu możemy się rozwijać.

- Bośnia i Hercegowina? To zespół opierający się na indywidualnościach. Poza tym u siebie jest nieprzyjemnym przeciwnikiem, jak każda drużyna z Bałkanów. W eliminacjach mistrzostw Europy czy świata spotkaliśmy się z nimi i to zawsze były ciężkie spotkania. Takiego też spodziewamy się w poniedziałek - dodał Jerzy Brzęczek, dla którego Liga Narodów to ważne rozgrywki.

- Wyniki będą miały wpływ na rozstawienie koszyków w losowaniu eliminacji mistrzostw świata. Do rywalizacji podchodzimy w pełni skoncentrowani i zmobilizowani. Są rzeczy, które będziemy chcieli sprawdzić, ale pod pełną kontrolą - zaznaczył były szkoleniowiec m.in. Wisły Płock i GKS Katowice.

Od kilku dni wiadomo było, że z początkowo wyselekcjonowanej kadry wypadło dwóch graczy. To wracający do zdrowia po kontuzji Arkadiusz Reca i Robert Lewandowski, który w porozumieniu z Brzęczkiem otrzymał czas na odpoczynek po turnieju finałowym Ligi Mistrzów, wygrany przez Bayern Monachium z polskim napastnikiem w składzie. - Chcemy, żeby odpoczął i w optymalnej formie przystąpił do sezonu klubowego i dołączył do nas w kolejnej części sezonu reprezentacyjnego - uzupełnił selekcjoner, dodając, że Lewandowskiego w roli kapitana zastąpi Kamil Glik.

W niedzielę okazało się, że kadra będzie musiała sobie radzić bez Adama Buksy i Przemysława Frankowskiego, grających na co dzień w amerykańskiej MLS. Napastnik New England Revolution i skrzydłowy Chicago Fire, ze względu na tymczasowe zmiany w przepisach FIFA i ligowym regulaminie ze względu na pandemię koronawirusa, nie otrzymali pozwolenia na przylot do Europy. Dzięki temu Polacy unikną ponad tygodniowej kwarantanny, przez którą wypadliby ze składu w klubie. W weekend pod znakiem zapytania stanął udział Grzegorza Krychowiak i - jak się okazało podczas wideokonferencji Brzęczka - Damiana Kądziora. Choć ten pierwszy podczas poniedziałkowej konferencji jednego ze swoich partnerów biznesowych zapowiedział, że będzie do dyspozycji trenera.

- Czekamy na informację od doktora Jacka Jaroszewskiego. Grześka czekają badania, Damian ma problemy z kolanem. Mam jednak nadzieję, że wszystko będzie z nimi dobrze. Więcej będziemy wiedzieć wieczorem. Poza tym kilku zawodników ma drobne stłuczenia czy są przemęczeni, ale nie są to problemy na tyle poważne, by wykluczyły kogoś z treningów i gry - wyjaśnił Brzęczek, który zapowiedział, że w obliczu obecnych braków nie zamierza nikogo dodatkowo powoływać. - Chyba że ktoś jeszcze wypadnie, wtedy się nad zastanowimy - zaznaczył.

Mecze z Holandią oraz Bośnia i Hercegowiną zapoczątkują intensywną jesień Biało-Czerwonych. W październiku zagrają bowiem trzy mecze. Najpierw towarzyski z Finlandią w Gdańsku (7.10) oraz dwa w Lidze Narodów - z Włochami (11.10, Gdańsk) i z Bośniakami (14.10, Wrocław). W listopadzie zmierzą się towarzysko z Ukrainą w Chorzowie (11.11), a następnie znów w Lidze Narodów - z Włochami (15.11, Rzym) i Holandią (18.11, Chorzów). Awans do turnieju finałowego (2-6 czerwca 2021 r.), o który stara się PZPN, uzyskają zwycięzcy czterech grup dywizji A. Przypomnijmy, że początkowo Polacy z niej spadli w poprzednim sezonie, jednak po reformie UEFA utrzymali miejsce w elicie.

Liga Narodów, Dywizja A

  • Grupa 1. Holandia - Polska, Włochy - Bośnia i Hercegowina (oba mecze w piątek o godz. 20.45)
  • Grupa 2. Islandia - Anglia (sobota, g. 18), Dania - Belgia (sobota, g. 20.45)
  • Grupa 3. Portugalia - Chorwacja, Szwecja - Francja (mecze w sobotę, g. 20.45)
  • Grupa 4. Ukraina - Szwajcaria, Niemcy - Hiszpania (mecze w czwartek, g. 20.45)

Transmisja meczu Polaków w TVP 1 i Polsacie Sport. Pozostałe spotkania w TVP Sport i na kanałach Polsatu Sport.

Kadra Polski na mecze z Holandią oraz Bośnią i Hercegowiną

  • Bramkarze: Bartłomiej Drągowski, Łukasz Fabiański, Łukasz Skorupski, Wojciech Szczęsny.
  • Obrońcy: Jan Bednarek, Bartosz Bereszyński, Paweł Bochniewicz, Kamil Glik, Artur Jędrzejczyk, Michał Karbownik, Tomasz Kędziora, Maciej Rybus, Sebastian Walukiewicz.
  • Pomocnicy:Jacek Góralski, Kamil Grosicki, Kamil Jóźwiak, Jakub Moder, Damian Kądzior, Mateusz Klich, Grzegorz Krychowiak, Karol Linetty, Sebastian Szymański, Piotr Zieliński.
  • Napastnicy: Arkadiusz Milik, Krzysztof Piątek.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? tomasz.bilinski@polskapress.pl

JUŻ IDZIESZ? MOŻE CIĘ ZAINTERESUJE:

Wideo

Materiał oryginalny: Jerzy Brzęczek: Liga Narodów jest dla nas ważna. Są rzeczy, które chcemy sprawdzić, ale pod kontrolą - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3