Jeśli hamburgery to w Burger Tata

RedakcjaZaktualizowano 
Przepis na hamburgera jest prosty: 100 procent wołowiny, świeże dodatki, dobra bułka i gotowe.

Ania Starmach: ŻYCIE ZE SMAKIEM

Przepis na hamburgerowy biznes już tak prosty nie jest. Bo na fali mody na street food w Polsce powstało takich biznesów sporo, co nie oznacza, że kupienie dziś hamburgera dobrej jakości jest bułką z masłem. Wręcz przeciwnie. Nieraz próbowałam przesmażonego mięsa, nieraz brakowało mi naprawdę smacznej chrupiącej sałaty, naprawdę dobrego sera no i tej niby banalnej bułki. Bułki, która miałaby smak i nie była "papierowa".

Krakowscy hamburgerowi wyjadacze krzykną pewnie: zaraz, zaraz, a co z Moa Burger a co z Love Krove, a co z legendarnymi hamburgerami w Hard Rock Cafe? Już odpowiadam: są i mają się dobrze, ale od niedawna mają w Krakowie mocną, bo bardzo smaczną, konkurencję - BURGER TATA.

Pomysł na ten biznes był prosty: mała kuchnia urządzona na tyle bagażówki, kilka metrów kwadratowych zajętych na parkingu przy ulicy Krupniczej, dużo energii, zapału i najwyższej jakości mięso. O tak, jest wyborne i, co ważne, jest go naprawdę sporo, Kucharz chwali się, że doprawiane jest pięcioma sekretnymi składnikami. Możemy sobie wybrać stopień wysmażenia i dodatki. W Burger Tata są hamburgery z bekonem i z pomidorem ze zwykłym żółtym serem, ale też takim z niebieską pleśnią, ogórkami i jajkiem sadzonym, z keczupem i ze specjalnie skomponowanymi sosami.

Ja skusiłam się na wersję chyba najbardziej klasyczną - i nie narzekałam. Był ogromny, ale przepyszny.

Jadłam go siedząc na krawężniku parkingu przy ul. Krupniczej i obserwowałam, jak kolejni ludzie przychodzą po swoja porcję kalorii. Byli tam tacy jak ja, którzy te burgery próbowali po raz pierwszy, ale byli też starzy wyjadacze, stali klienci, i coś mi się zdaje że i ja niedługo dołączę do tej drugiej grup.

Jedyne co u Burger Taty bym zmieniła to ich bułki: wyglądają ładnie, bo się ogromne i mają dużo sezamu, ale szczerze - nie są smaczne! Ale liczę, że może kiedyś to się zmieni. Może kiedyś sami zaczną piec firmowe bułki, przecież to naprawdę nie jest trudne, wystarczy wziąć:

- około 1 i 1/3 szklanki mleka

- 1 kg mąki,

- 3 łyżki masła,

- 3 łyżki cukru,

- 10g drożdży i łyżeczkę soli.

Z mleka, cukru i drożdży robimy zaczyn, czekamy aż urośnie a następnie mieszamy go z przesianą mąką, solą i roztopionym masłem. Ciasto wyrabiamy aż zacznie odchodzić od dłoni. Wtedy odkładamy, aby urosło. Po około 30 minutach formujemy małe piękne bułeczki, smarujemy je rozbełtanym jajem, posypujemy sezamem i pieczemy w mocno rozgrzanym piekarniku przez kwadrans i gotowe!

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3