Jeśli każdy ma mieć swoją prawdę, to… mamy to, co mamy

Jeśli każdy ma mieć swoją prawdę, to… mamy to, co mamy

o. Leon Knabit

Dziennik Polski 24

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Od najdawniejszych czasów ludzkość boryka się z problemem prawdy - obiektywna czy względna? Piłat, rzymski namiestnik Palestyny, zmęczony sprawą Jezusa, którą musiał się z urzędu zająć, pyta sceptycznie: A cóż to jest prawda? I ostatecznie wydaje na śmierć Człowieka, o którym stwierdził: ja w Nim nie znajduję żadnej winy.
Jeśli każdy ma mieć swoją prawdę, to… mamy to, co mamy
Oczywiście, zrozumiałą jest rzeczą, że jeśli człowieka postawimy na pierwszym miejscu wobec wszystkiego, co istnieje i jeśli jest on autonomicznym arbitrem we wszystkich sprawach, to chce mieć też i swoją własną prawdę, dostosowaną do swoich umiejętności i potrzeb.

Ale tych ludzi jest jednak ponad osiem miliardów i jeśli każdy ma mieć swoją prawdę, to… mamy to, co mamy. A przecież człowiek jest niedoskonały i jeśli nawet stanowi prawo, które chce bronić jakiejś prawdy, nawet obiektywnej, to prawo to jest najczęściej też niedoskonałe i pozostawia miejsce do rozmaitej interpretacji - według prawdy, jaką wyznaje grupa ludzi albo też indywidualny człowiek.

Przydaliby się ludzie dobrej woli, którzy mieliby chęć i cierpliwość spokojnie, bez zbędnych emocji doprowadzić w dyskusji do możliwie najbliższego zbliżenia stanowisk. Ile ludzi mogłoby sobie pojechać na wypoczynek wakacyjny zamiast szarpać nerwy w hałaśliwych manifestacjach.

Wiadomo przecież, że pośród ludzi szczerze zatroskanych o dobro społeczne, znajdą się i tacy, którzy wykorzystują okazję do wulgarnego wyżywania się, budząc niesmak i podważając wiarygodność podobnych imprez. Cóż, znów utopia?

ZOBACZ KONIECZNIE:


Komentarze (2)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Hałaśliwe demonstracje

Krakowianka 54 (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

Ma Ojciec rację.Ci,którzy w Marszu Niepodległości rzucali petardy i wyzywali Żydów i kolorowych robili robili to z gustem i bardzo elegancko,a ci,którzy bronią sady przed podporządkowaniem ich...rozwiń całość

Ma Ojciec rację.Ci,którzy w Marszu Niepodległości rzucali petardy i wyzywali Żydów i kolorowych robili robili to z gustem i bardzo elegancko,a ci,którzy bronią sady przed podporządkowaniem ich władzy wykonawczej są wulgarni i hałaśliwi. zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Jaesze raz, pod wrażeniem smaku "zalewajki" (1968r.)

Z uklonem (szacunku), podobnym(w sposób niedościgniony) do ukłonu O. Karola Meissnera (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2

Prawda jest (w ujęciu metafizycznym i fizycznym) relacja zgodności między intelektem poznającym, a bytem poznawanym. Prawda absolutna jest relacją zgodności intelektu(ów) poznających z bytem...rozwiń całość

Prawda jest (w ujęciu metafizycznym i fizycznym) relacja zgodności między intelektem poznającym, a bytem poznawanym. Prawda absolutna jest relacją zgodności intelektu(ów) poznających z bytem poznawanym, bez względu na intelekt poznający. Oczywiście, pojęcie Absolutu opisuje się w ujęciu metafizycznym, jednak używane i rozumiane jest (w specyfikowanych kręgach intelektów poznających) w sposób szczegółowy I nie podlegający jako definicja żadnej dyskusji. (Nic więcej o tym !)zwiń

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo