Jeśli kosz na plastik jest ciągle pełny przyszedł czas na Zero Waste

Materiał informacyjny - LUZEM Zero Waste Shop
Żeby być eko o wielu rzeczach trzeba pamiętać, co nie jest łatwe. Prawdziwym wyzwaniem jest przyjść do domu z zakupami bez żadnego plastikowego opakowania.

Najczęściej kiedy rozładowujemy siatkę z produktami kosz na plastik staje się pełny. A tego można łatwo uniknąć zaopatrując się na wagę do własnych opakowań.

Tu podaj tekst alternatywny

Nie trzeba płacić za plastik czy inne tworzywo sztuczne które owija produkt, bo i tak za chwilę wyrzucimy go do kosza na śmieci. Niestety taka jest prawda, że najpierw płacimy, a potem świadomie wyrzucamy. Tymczasem można kupić 100 gramów lub więcej daktyli suszonych bez żadnego opakowania. Ser możemy kupić do własnego pudełka czy woskowijki. Sos sojowy można nalać do swojej butelki, oleje i oliwę również. Środki czystości też możemy kupić na wagę do własnych pojemników.

Tu podaj tekst alternatywny

Co to daje?

  1. Nie kupujemy śmieci, czyli opakowań i nie przynosimy je do domu.
  2. Oszczędzamy, bo kupujemy tyle, ile jest potrzebne.
  3. Dbamy o środowisko generując mniej odpadów.

Wszystko, naprawdę wszystko da się kupić bez opakowania. Przyprawy, herbatę, kawę, makarony są dostępne luzem.

Tu podaj tekst alternatywny

To samo dotyczy kosmetyków. Za każdym razem kiedy kończy się mydło w płynie nie musicie wyrzucać pustej butelki i iść do sklepu po nową. Ponieważ w sklepach zero-waste, które teraz są w każdym większym polskim mieście znajdziecie mydło w płynie na wagę.

Tu podaj tekst alternatywny

A co z przekąskami, które najczęściej są pakowane po jakieś 30 lub 50 gramów?

Bakalie to jest jeden z najlepszych przykładów zaśmiecania swoimi opakowaniami. Kilkadziesiąt gramów nerkowca są szybko zjedzone i tak samo szybko plastik w który były zapakowane orzechy trafia do kosza na śmieci. Ostatnie można ominąć kupując orzeszki oraz owoce suszone na wagę do własnych torebek materiałowych, woreczków strunowych, siatek firankowych czy pudełek.

Dla tych, kto eksperementuje z różnymi przepisami i potrzebuje 20 gramów mąki kasztanowej lub 10 gramów soli Kala Namak kupowanie na wagę do swojego pojemnika naprawdę opłaca się. Raczej nie używamy na co dzień mąki z kasztanów, dlatego nie potrzebujemy tej ilości jaką nam proponują sieciowe sklepy. Zaopatrując się na wagę nie marnujemy jedzenia, a dodatkowo nie generujemy opakowań.

Znajdźcie swój sklep zero-waste czy targ gdzie króluje sprzedaż na wagę i przestaniecie przynosić plastikowe i inne śmieci do domu.

Tu podaj tekst alternatywny

Zadbajmy razem o nasze środowisko, a przy okazji o portfel.

Autor artykułu
Elina Cherkas
Współwłaścicielka krakowskiego sklepu zero-waste „LUZEM"

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Jeśli kosz na plastik jest ciągle pełny przyszedł czas na Zero Waste - Gazeta Krakowska

Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie