Jonathan Carroll bożyszcze nastolatek

Redakcja
Kiedy wreszcie kilka minut po godz. 16. Carroll zaczął podpisywać swoje książki, przed księgarnią stał prawdziwy tłum, złożony głównie z nastolatek. Niektóre przyniosły po egzemplarzu wszystkich wydanych w Polsce dzieł Amerykanina. - Wystarczy przeczytać jedną kartkę jego powieści, żeby pokochać to pisarstwo - powiedziała nam Anna Jagiełka z Oświęcimia, która przed księgarnią czekała niemal 8 godzin. Większość wielbicielek Carrolla zadowalała się autografem pisarza, niektóre robiły sobie z nim zdjęcia.

(AM, DOER)

 (INF. WŁ.) Już od 8 rano przed księgarnią "Skarbnica" przy ul. Wiślnej ustawiała się wczoraj kolejka miłośników twórczości Jonathana Carrolla, pragnących spotkać się ze swym ulubionym pisarzem.
 Z autorem książek takich, jak "Kraina Chichów", "Dziecko na niebie", czy "Kości księżyca" można było wczoraj spotkać się również w amfiteatrze Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej, gdzie odpowiadał na pytania czytelników. Pisarz przyjechał do Polski na zaproszenie poznańskiego wydawnictwa Rebis, które właśnie opublikowało jego najnowszą powieść "Drewniane morze".
 Jonathan Carroll jest dość ekstrawaganckim pisarzem. Twierdzi, że rozmawia z psami (sam ma bullteriera), a swoje książki przepisuje z komputera do oprawionego w skórę zeszytu. Mówi, że najważniejsze w powieści jest pierwsze zdanie. Urodził się w Nowym Jorku w 1949 roku w rodzinie żydowskiej. Obecnie mieszka w Wiedniu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie