sportowy24
Kajakarstwo górskie. Mateusz Polaczyk i Dariusz Popiela...

Kajakarstwo górskie. Mateusz Polaczyk i Dariusz Popiela przed mistrzostwami Polski pokazali moc

Zdjęcie autora materiału
Artur Bogacki

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Mateusz Polaczyk

Mateusz Polaczyk ©Fot. Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press

Tatrzańskimi Slalomami w Liptowskim Mikulaszu rozpoczęła się rywalizacja o miejsce w reprezentacji Polski na najważniejsze międzynarodowe imprezy w sezonie 2018. Kadra kajakarzy górskich zostanie wyłoniona w najbliższy weekend, po mistrzostwach kraju w Krakowie.
Mateusz Polaczyk

Mateusz Polaczyk ©Fot. Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press

Część miejsc - są po trzy w każdej konkurencji - jest już obsadzonych. Zgodnie z decyzją PZKaj., w ramach programu "Ochrona mistrza", zwolnieni z kwalifikacji są medaliści ubiegłorocznych ME w Słowenii: w K-1 złoty medalista Mateusz Polaczyk (szczawniczanin reprezentuje Zawiszę Bydgoszcz) i srebrny medalista Dariusz Popiela (sądeczanin pływa dla Spójni Warszawa), a w C-2 wicemistrzowie Andrzej i Filip Brzezińscy (AZS AWF Kraków).
Mają prawo startu nie tylko w ME (1-3 czerwca w Pradze), ale też w pełnym cyklu PŚ (jedna edycja, na przełomie czerwca i lipca, odbędzie się w Krakowie) oraz w MŚ w Rio de Janeiro (26-30 września).

Ich wyniki nie są brane pod uwagę przy ustalaniu rankingu kwalifikacji (były już dwa punktowane starty, dwa kolejne będą w Krakowie). I tak pokazali, że specjalne traktowanie wcale nie jest im potrzebne. Polaczyk wygrał eliminacje zawodów na Słowacji, w półfinale był 3., a najlepszy okazał się też w finale. W nim wyprzedził o zaledwie 0,03 s Popielę, który miał 2 pkt (sekundy) karne za dotknięcie bramki (zwycięzca był bezbłędny). Na 4. pozycji uplasował się Michał Pasiut (AZS AWF Kraków), który prowadzi w wyścigu o ostatnie wolne miejsce w K-1.

"Przejazd może i bez polotu, za to konsekwentnie małymi kroczkami do przodu" - tak Polaczyk ocenił swój start na Facebooku.



W C-2 natomiast, po wycofaniu tego typu łodzi z programu olimpijskiego (teraz będzie C-1 kobiet), konkurencja jest mała. Z polskich osad startowali tylko bracia Brzezińscy, zajmując 2. miejsce w finale.

W C-1 mężczyzn bardzo dobry występ zanotował Grzegorz Hedwig (Start Nowy Sącz), który wygrał Tatrzańskie Slalomy. Miejsca w kadrze na razie mają także: Igor Sztuba i Grzegorz Majerczak (obaj AZS AWF Kraków). W K-1 kobiet najwyżej z Polek, na 13. pozycji (półfinał), uplasowała się Klaudia Zwolińska (Start), która prowadzi w kadrowym rankingu przed olimpijką Natalią Pacierpnik (KKK Kraków) i Julią Jeleńską (Start).

W C-1 kobiet premiowane lokaty zajmują: Ewa Hurkała (AZS AWF), Aleksandra Stach oraz Iga Garlewicz (obie KKK).







Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

NAUCZYCIEL ROKU | Trwa głosowanie, można jeszcze zgłaszać kandydatów

NAUCZYCIEL ROKU | Trwa głosowanie, można jeszcze zgłaszać kandydatów

HIPOKRATES MAŁOPOLSKI 2018 | [WIELKI FINAŁ WOJEWÓDZKI]

HIPOKRATES MAŁOPOLSKI 2018 | [WIELKI FINAŁ WOJEWÓDZKI]

Robisz TO na drodze? Dostaniesz taki mandat, że się nie wypłacisz!

Robisz TO na drodze? Dostaniesz taki mandat, że się nie wypłacisz!

Bezdymna rewolucja: jak nowatorskie wyroby pomagają opornym palaczom

Bezdymna rewolucja: jak nowatorskie wyroby pomagają opornym palaczom