Kamil Wojtkowski z Wisły Kraków: Żal do Legii Warszawa? To...

Kamil Wojtkowski z Wisły Kraków: Żal do Legii Warszawa? To byłaby głupota

Justyna Krupa

Dziennik Polski 24

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Kamil Wojtkowski (z prawej) i Tibor Halilović
1/13
przejdź do galerii

Kamil Wojtkowski (z prawej) i Tibor Halilović ©Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press

ROZMOWA. - Jak jesteś indywidualistą, to nie przeszkadza nawet brak akceptacji ze strony innych - mówi Kamil Wojtkowski, 20-letni piłkarz Wisły Kraków.
- Za Panem pierwszy sezon w Wiśle Kraków. Byłby pewnie bardziej udany, gdyby nie problemy ze zdrowiem.
- Gdyby nie te kontuzje to bym przynajmniej miał pewność, że momentami nie grałem, bo po prostu nie byłem w wystarczająco dobrej formie. A teraz się tego już nie dowiem. Ale trzeba patrzeć do przodu. Cieszę się, że nadal jestem w Wiśle i że ze zdrowiem już wszystko w porządku.

- Patrząc z perspektywy, jest Pan zadowolony, że z Niemiec wrócił Pan do ekstraklasy i właśnie do Wisły Kraków?

- Myślę, że mimo wszystko to był dobry pomysł z tym powrotem. W RB Lipsk tak nie mogłem zostać, bo zlikwidowano zespół rezerw. A w tym swoim pierwszym sezonie w Wiśle – jak na tak młodego jeszcze zawodnika – stosunkowo sporo minut spędziłem na murawie. Choć uważam, że stać mnie było na to, by tego czasu na boisku było jeszcze więcej.

- Zarówno trener Kiko Ramirez, jak i Joan Carrillo pochlebnie wypowiadali się o Pana umiejętnościach piłkarskich. Jednak wiosną grał Pan mniej regularnie, niż jesienią.
- Piłkarsko zawsze się broniłem. Niezależnie od tego, czy trener w klubie był zagraniczny, czy polski, czy ja wyjeżdżałem za granicę albo grałem w kraju – umiejętnościami piłkarskimi zawsze udawało mi się obronić. Choć małe poprawki zawsze można wprowadzić, bo wiadomo, że każdy się cały czas rozwija. Ale rzeczywiście często moje przerwy w grze były spowodowane drobnymi problemami zdrowotnymi. A jak człowiek z powodów zdrowotnych opuści jakieś treningi, to potem szkoleniowiec też do niego inaczej podchodzi. Choć za kadencji Carrillo bywało też tak, że wydawało mi się, że jestem aktualnie w dobrej formie, ale trener stawiał na innych graczy.

- Hiszpanów już w klubie nie ma, nastał polski szkoleniowiec. Jak wspomina Pan trenera Macieja Stolarczyka z okresu gdy pracował jako asystent w Pogoni Szczecin?
- Bardzo pozytywnie. Muszę przyznać, że w Pogoni trenerzy pierwszego sztabu byli bardzo zaangażowani w obserwację postępów u zawodników drugiej drużyny czy ekipy z CLJ. Później zresztą trafiłem do pierwszego zespołu.

- Kiedy odchodził Pan z Pogoni do Niemiec, Stolarczyk był już wówczas pełniącym obowiązki dyrektora sportowego. Niewystarczająco wierzył w Pana talent, by Pana zatrzymać?
- Nawet nie pamiętam, jaki on miał wówczas do tego stosunek. Ale myślę, że na takim etapie, na jakim ja wtedy byłem, jest sporo wzajemnego zrozumienia. Poza tym, jak rok temu zdecydowałem się wrócić do Ekstraklasy, to jednym z klubów, które zgłaszały się po mnie, była właśnie Pogoń Szczecin z dyrektorem Stolarczykiem. Ostatecznie teraz spotkaliśmy się w Wiśle.

- Skoro sam Pan przyznaje, że te kłopoty zdrowotne trochę stopują Pana karierę, to czy konsultował się Pan z kimś na temat tego, co można byłoby zrobić, żeby zminimalizować ryzyko takich urazów w nadchodzącym sezonie?
- Przez większość swojej kariery nie miałem takich problemów. W tym ostatnim sezonie też w większości były to kontuzje dość pechowe, rzadko kłopoty mięśniowe. Raz połówka zęba mi wyleciała podczas treningu. Wydaje się – śmieszna sprawa. Ale boli, trzeba załatwiać dentystów itd. Kiedy indziej przedziurawiony język… na takie rzeczy naprawdę nie ma się wpływu. Była też historia na obozie w Hiszpanii, kiedy rzeczywiście poczułem, że coś mnie zakłuło w mięśniu przy kopnięciu piłki. Poszliśmy na badania i tam aparaturę mieli rzeczywiście tak zaawansowaną, że wszystko mogli posprawdzać. Wydawało się więc, że są nieomylni. Stwierdzili, że mięsień jest naderwany i czeka mnie nawet 8 tygodni przerwy. Zwalniają mnie z obozu, nie kończę przygotowań wraz z drużyną, wracam do Krakowa i tutaj lekarze mówią, że w sumie wszystko jest w porządku. Ale człowiek już zdążył wypaść na pewien czas.


Wisła Kraków. Zobacz, w jakim składzie po zmianach i transferach zagra „Biała Gwiazda” w sezonie 2018/2019 [PEŁNA KADRA]



1 3 »

Komentarze (5)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Pasuje do Legii. Zdjęcie w koralach na instagramie

bobb (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2

Wojtkowski pasuje do Legii. Ostatnio wrzucił zdjęcie w koralach na instagramie. Link krążył po twitterze. ...lol...

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Prawdziwy TALENT

MarQs (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

Bardzo lubię Kamila. Jak na swój wiek jest niesamowicie dojrzały intelektualnie, a i umiejętności piłkarskie ma niebagatelne. Życzę Ci sezonu bez kontuzji i pokazania w pełni swoich umiejętności,...rozwiń całość

Bardzo lubię Kamila. Jak na swój wiek jest niesamowicie dojrzały intelektualnie, a i umiejętności piłkarskie ma niebagatelne. Życzę Ci sezonu bez kontuzji i pokazania w pełni swoich umiejętności, bo charakter już okazałeś zostając w Wiśle w tak ciężkich dla klubu czasach. Respect Kamilzwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Pytajnik

Gość (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4 / 15

A to ten co wjechał samochodem do salonu poprawić makijaż? :)


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
ad Pytajnik

as (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 13 / 3

Pomyliło ci się z twoim starym.


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Pytajnik

Gość (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 6 / 6

Spodobał Ci się Kamil taki wymalowany prawda? :)

Sport z kraju i ze świata

Zobacz więcej na Sportowy24.pl

Tabela Ekstraklasy

Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Awans do grupy mistrzowskiej
Miejsce w grupie spadkowej
1 Lechia Gdańsk Live 15 31 9 4 2 25-15
2 Jagiellonia Białystok Live 15 28 8 4 3 26-18
3 Legia Warszawa Live 15 26 7 5 3 25-18
4 Wisła Kraków Live 15 25 7 4 4 28-19
5 Piast Gliwice Live 15 25 7 4 4 21-18
6 Korona Kielce Live 15 25 7 4 4 18-15
7 Pogoń Szczecin Live 15 22 6 4 5 22-18
8 Lech Poznań Live 15 21 6 3 6 21-21
9 Arka Gdynia Live 15 20 5 5 5 21-17
10 Wisła Płock Live 15 18 4 6 5 23-24
11 Zagłębie Lubin Live 15 17 5 2 8 22-26
12 Śląsk Wrocław Live 15 16 4 4 7 24-22
13 Cracovia Live 15 14 3 5 7 11-18
14 Górnik Zabrze Live 15 13 2 7 6 15-25
15 Miedź Legnica Live 15 13 3 4 8 16-32
16 Zagłębie Sosnowiec Live 15 11 2 5 8 21-33

Wideo