Kapica podejrzany o doping

Maciej Zubek, (AS)

Dziennik Polski 24

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Hokej. PZHL zawiesił nowotarskiego obrońcę. Po zbadaniu próbki „B” sprawą zajmie się Wydział Gier i Dyscypliny.
Kamil Kapica może zostać zdyskwalifikowany nawet na dwa lata

Kamil Kapica może zostać zdyskwalifikowany nawet na dwa lata ©Fot. Maciej Zubek

W organiźmie 25-letniego obrońcy MMKS Podhale Nowy Targ Kamila Kapicy wykryto niedozwoloną substancję. Klub czeka na oficjalny komunikat w tej sprawie, choć już wiadomo, że jego zawodnik został zawieszony.

– Kamil Kapica został zawieszony przez Polski Związek Hokeja na Lodzie. Teraz ruch jest po stronie zawodnika, zobaczymy, czy będzie domagał się otwarcia próbki „B”. Dopiero potem sprawą zajmie się nasz Wydział Gier i Dyscypliny – powiedział nam sekretarz generalny PZHL Janusz Wierzbowski.

Kapica po raz ostatni wystąpił w ligowym meczu Podhala z Comarchem Cracovią w Nowym Targu 26 października. Jego nieobecność w kolejnych spotkaniach tłumaczono początkowo chorobą, a później powikłaniami.

Okazało się jednak, że powód nieobecności Kapicy jest zupełnie inny. Sprawę długo trzymano jednak w dużej tajemnicy.

– Na razie sprawa nie jest bowiem jednoznaczna – mówi prezes nowotarskiego klubu Agata Michalska. – Faktycznie, zostaliśmy pisemnie poinformowani, że podczas kontroli antydopingowej po jednym ze spotkań wykryto w organiźmie naszego zawodnika niedozwolone środki. Nie jest to jednak żadne oficjalne stanowisko. Co więcej, dotarła do nas jedynie kopia dokumentacji. Trudno więc w jakiś konkretny sposób odnieść się do tej sprawy. Musimy poczekać na rozwój sytuacji. Wtedy na pewno się do tego ustosunkujemy.

– Rozmawiałam z Kamilem – dodaje Agata Michalska. – Zawodnik przedstawił mi swoją opinię i wyjaśnił, w jaki sposób mogło do tego dojść. Tak jak mówię, zanim coś zdecydujemy, musimy poczekać na ostateczną decyzję Komisji Dyscyplinarnej. Na dzisiaj nie wiemy nawet, jaki to był środek, który wykryło badanie i jakie z tego powodu grożą zawodnikowi konsekwencje – podkreśla prezes Michalska.

To drugi w historii nowotarskiego hokeja przypadek z dopingiem wśród jego wychowanków. W 1992 roku tuż przed wyjazdem na igrzyska olimpijskie do Albertville o zażycie niedozwolonych środków oskarżono trójkę reprezentantów Polski, w tym nowotarżanina Piotra Podlipniego. Wskutek tego nie pojechali oni na igrzyska. Pół roku później zostali jednak oczyszczeni z zarzutów po tym, jak na ich prośbę, a także władz Polskiego Związku Hokeja na Lodzie, badania powtórzono w specjalistycznym laboratorium w Pradze.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że Kapica może zostać zawieszony na okres nawet dwóch lat. Jego brak w składzie to spory problem dla trenera „Szarotek” Marka Ziętary. Zrobiła się bowiem poważna „luka” w defensywie. Wypełnić ma ją pozyskanie obcokrajowca. Jest kilku kandydatów. Toczone są rozmowy m.in z zawodnikiem z Finlandii.

– Cały czas sortujemy rynek – informuje prezes Michalska. – Nie jest łatwo pozyskać już teraz naprawdę klasowego zawodnika, a tylko taki nas interesuje. Nasze wymagania są wysokie. Być może już w tym tygodniu uda się nam sfinalizować transfer. Trener Ziętara spośród ofert, jakie do nas napłynęły, zdecydował się na hokeistę z Finlandii. Aktualnie prowadzone są z nim negocjacje i liczę, że zakończą się one powodzeniem.

Tymczasem dziś o godz. 18 Podhale rozegra kolejny ligowy mecz – tym razem wyjazdowy z GKS Tychy.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo