Kardynał potrzebuje teraz modlitwy

GRAŻYNA STARZAK
Kard. Franciszek Macharski jest obecnie pod opieką lekarzy ze szpitala im. Narutowicza FOT. ADAM WOJNAR
Kard. Franciszek Macharski jest obecnie pod opieką lekarzy ze szpitala im. Narutowicza FOT. ADAM WOJNAR
Wielu krakowian odwiedziło wczoraj kościoły, odpowiadając na apel kard. Stanisława Dziwisza o modlitwę w intencji powrotu do zdrowia kard. Franciszka Macharskiego. Były wieloletni metropolita krakowski złamał kość udową i musiał być operowany.

Kard. Franciszek Macharski jest obecnie pod opieką lekarzy ze szpitala im. Narutowicza FOT. ADAM WOJNAR

WIARA. Już drugi raz w ciągu dwóch lat kard. Franciszek Macharski bardzo nieszczęśliwie upadł. Tym razem złamał kość udową.

W jaki sposób doszło do tego zdarzenia? Jak się dowiedzieliśmy, kard. Macharski rozmawiał z jedną z sióstr albertynek, które przyniosły mu posiłek. Siedział na fotelu z wyciągniętymi nogami, które swoim zwyczajem trzymał oparte o niski taboret.

W pewnym momencie obsunął się z fotela i upadł na podłogę. Tak nieszczęśliwie, że złamał kość udową. Natychmiast został zabrany do szpitala i jeszcze tego samego dnia operowano go. Trafił do jednego z najlepszych i najlepiej wyposażonych oddziałów chirurgii urazowej w Krakowie, do Szpitala Specjalistycznego im. Gabriela Narutowicza.

Jak mówią specjaliści, w tym wieku - kard. Macharski w maju skończył 86 lat - takie złamanie jest bardzo niebezpieczne. Lekarze są jednak dobrej myśli. Twierdzą, że kardynał może wrócić do domu nawet na święta.

Jednocześnie kard. Stanisław Dziwisz zaapelował do wiernych: "Zwracam się do wszystkich mieszkańców Krakowa i całej archidiecezji, z chrześcijańską prośbą o modlitwę w intencji szybkiego powrotu do zdrowia dla kard. Franciszka Macharskiego, ufając, że święta Bożego Narodzenia kard. Franciszek będzie mógł już przeżywać u siebie w domu" - zaapelował metropolita krakowski.

Siostry albertynki z Sanktuarium Ecco Homo św. Brata Alberta, gdzie mieszka były metropolita, również są zaniepokojone, bo dokładnie dwa lata temu miała miejsce podobna sytuacja. W grudniu 2011 r. kard. Macharski tak niefortunnie upadł w swoim mieszkaniu, że pękła jedna z kości. Wtedy też trafił do szpitala. Przeszedł kilkutygodniowe leczenie i rehabilitację.

grazyna.starzak@dziennik.krakow.pl

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kas

Eko-groszek ze względu na niską zawartość siarki, dwutlenku siarki w spalinach i popiołów uznaje się za paliwo ekologiczne.

c
córka

Hm, moja od soboty do wtorku. Ale po 3 miesiącach wszystko jest super!

j
jm

A moja mamma czekala na taki zabieg operacyjny 48 godzin !! Ale dzisiaj gwozdzie i skrety i po 7 dniach nalezy chodzic postep techniki i hirurgicznych operacji- Zycze Zdrowia Jego Exelencji

M
Mala

Wszystkiego dobrego Księdzu Kardynałowi a przede wszystkim zdrowia!

f
funio

Miałem okazję poznać kardynała Macharskiego- to przezacny człowiek i kapłan.Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

Dodaj ogłoszenie