Kariera krakowskiego dewelopera

STRZ
HISTORIA ŻABIŃCA. Rafał R., krakowski przedsiębiorca, który w połowie lat 90 budował m.in. osiedle Żabiniec, dziś ma już na koncie dwa prawomocne wyroki sądowe. Jeden za narażenie spółdzielni mieszkaniowej na straty finansowe, drugi za korupcję. Nie wolno mu też prowadzić działalności gospodarczej w spółkach prawa handlowego przez pięć lat.

R. to znana postać w Krakowie. W czasie studiów prawniczych w latach 80. był aktywnym działaczem Socjalistycznego Związku Studentów Polskich, a już w nowej Polsce związał się z Unią Pracy. Wielu wróżyło mu wielką karierę polityczną. On jednak wolał robić interesy, a polityczne koneksje miały mu w tym jedynie pomagać. Na początku lat 90. R. został prezesem Spółdzielni Mieszkaniowej "Ziemia Krakowskia". Rozpoczął wówczas budowę osiedle Żabiniec, które było jedną z ważniejszych inwestycji w mieście. Sam R. chwalił się, że buduje domy ciepłe, wygodne i zdrowe, bo z cegły i pustaka ceramicznego. "Każdy z nich ma własną kotłownię, w mieszkaniach są wodomierze i ciepłomierze, a w kranach woda oligoceńska - zapewniał R.

W 1996 roku osiedle Żabiniec otrzymało tytuł Budowy Roku, nadawany przez ówczesny Urząd Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast. R. mógł liczyć na uznanie i uściski dłoni polityków. Na odsłonięcie tablicy pamiątkowej na osiedlu przyjechała minister Barbara Blida. Rok później osiedle nagrodził Złotą Kielnią tygodnik budowlany "Profile". Świętowanie odbywało się już w gorszej atmosferze, bo spółdzielnia nie płaciła w terminie należności swojemu głównemu wykonawcy - firmie Miechowianka.

Plany biznesowe R. nie kończyły się na budowaniu osiedli. W połowie 1997 roku założył wydawnictwo prasowe Trans-Press, które zainwestowało w konserwatywny "Nowy Czas Krakowski". Pojawił się wówczas zarzut, że R. uruchamia dziennik specjalnie na czas kampanii wyborczej do parlamentu.

W tym czasie wpływy Rafała R. jeszcze rosły. W październiku 1999 roku prezydent Aleksander Kwaśniewski przyznał mu Złoty Krzyż Zasługi. Jak się potem okazało, był to jednak początek końca kariery Rafała R. Następna dekada upływała już bowiem pod hasłem prokuratorskich śledztw i wyroków sądowych. Pierwszą sprawę wszczęto w 2001 roku. Śledztwo dotyczyła nieprawidłowości w funkcjonowaniu Spółdzielni Mieszkaniowej "Ziemia Krakowska". Prokuratorzy twierdzili, że w 1996 roku Rafał R. kupił na podstawioną osobę nieruchomość, płacąc za nią 130 tys. zł, a potem za 295 tys. zł odkupiła ją spółdzielnia, którą zarządzał. Oznaczało to, że przedsiębiorca naraził spółdzielnię na stratę w wysokości 165 tys. zł. R. twierdził, że zakup nieruchomości był związany z scalaniem terenów spółdzielni, oraz że "to miała być transakcja ukryta", bowiem właściciele nie chcieli ujawnić w akcie notarialnym całej kwoty. Sąd mu nie uwierzył. R. usłyszał wyrok 2 lat wiezienia w zawieszeniu na 5 lat. Zakazano mu też prowadzenia działalności gospodarczej w spółkach prawa handlowego przez pięć lat.

R. ma też na koncie wyrok za wręczanie łapówek. Dwa lata temu przedsiębiorca został skazany na 11 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 5 lat za korumpowanie krakowskich radnych i urzędników. Chodzi o sprawę związaną z pierwokupem działek w Chełmie, których R. i jego wspólnik chcieli się pozbyć, bo nie mieli szans na przekwalifikowanie tych terenów na budowlane. Prokuratura szacuje, że miasto na transakcji straciło 3,6 mln zł. Rafał R. jest dziś jest głównym świadkiem oskarżenia w procesie o przyjmowanie łapówek przez krakowskich urzędników. R. twierdzi, że byli nimi Tomasz Szczypiński, były wiceprezydent Krakowa, Jerzy Adamik, wówczas wiceprzewodniczący Komisji Mienia i Rozwoju Gospodarczego RMK oraz były radny Władysław Wyka.

(STRZ)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie