Karne w Kętach

zab
Hejnał Kęty - Strumień Polanka 1-1 (0-0), w karnych 4-5 1-0 Kowalczyk 60, 1-1 Daniel Boba 81.

Puchar Polski w oświęcimskim podokręgu

Puchar Polski w oświęcimskim podokręgu

Hejnał Kęty - Strumień Polanka 1-1 (0-0), w karnych 4-5

 1-0 Kowalczyk 60, 1-1 Daniel Boba 81.
 Hejnał: Szymalski - Anioł (46 Łysoń), Chrapkieiwcz, Strzeżoń, Żurek - Kowalczyk (65 Majkuciński), Tomala (46 Raj), Berestko, Jakubiec - Kula, Bąba (46 Dyczek).
 Najwięcej emocji w ostatnim akcencie 1/8 rozgrywanego na raty w oświęcimskim podokręgu Pucharu Polski był pojedynek w Kętach pomiędzy miejscowym Hejnałem a Strumieniem Polanką Wielką. Oba zespoły znają się doskonale z boisk wadowickiej okręgówki. W meczu pucharowym kęczanie postawili jednak na młodzież, która przeżyła dreszcz emocji, bowiem o awansie do kolejnej rundy zadecydowały karne. Po pierwszej serii był remis 4-4. Szymalski obronił sygnalizowany strzał Strzeżonia, a później Piotra Raja. Zwycięstwo zapewnił gościom Stanisław Bizoń.
 Pierwszą bramkę dla gospodarzy po indywidualnej akcji zdobył Kowalczyk. Później zaatakowali goście, którym udało się doprowadzić do karnych, chociaż przy odrobinie szczęścia o kolejne trafienia po kontrach mogli pokusić się Majkuciński i Dyczek.
(zab)

Zatorzanka Zator - Zgoda Malec 1-3 (0-2)

 0-1 Smolarz (30 samob.), 0-2 Mąsior 43, 0-3 Ł. Naglik 53, 1-3 Gołda 63 - karny. Sędziował Tadeusz Janik z Oświęcimia.
 Zator: Kozioł - G. Gębczyk, P. Gębczyk, Żmuda, Rąpel - S. Smolarz (46 Mol), G. Smolarz, Gołda, Halbina - Cygan (46 Krzyścin), Stybak.
 Malec: Gregorczyk (46 Sz. Krawczyk) - M. Naglik, Ł. Krawczyk, Kasprowski - Niedziela, Gabryś, Mąsior, Jasiński, W. Krawczyk (55 Migdałek) - Hałat, Ł. Naglik.
 Gospodarze zaczęli dość niefortunnie, bowiem stojący właściwie obok bramki Smolarz chcąc wybić piłkę po dośrodkowaniu z prawej strony Gabrysia, skierował ją do własnej siatki. Tak frajersko stracony gol podłamał miejscowych. Coraz lepiej grający goście udokumentowali swoją przewagę kolejnym golem. Mąsior egzekwował wolnego z prawej strony, na wysokości pola bramkowego i sprytnie zawinął piłkę w długi róg bramki.
 Honorowego gola dla gospodarzy z karnego zdobył Michał Gołda. - W tym przypadku sędzia pospieszył się z przyznaniem karnego, bowiem ręka Marcina Naglika była nastrzelona. W sumie nic się nie stało, bo wynik meczu był już w zasadzie rozstrzygnięty. Puchary są doskonałą okazją do sprawdzenia dublerów. Nadal nie trenuje z nami Jacek Gołba, a Sebastian i Krzysztof Drepszokowie są jeszcze na wczasach - mówi trener Zgody Józef Gembala.
(zab)

Niva Nova Wieś - LKS Jawiszowice 1-2 (0-0)

 0-1 K. Jarosz 59, 1-1 Mateusz Naglik 72, 1-2 K. Jarosz 80.
 Nova Wieś: M. Dudzic - Kogut, Mariusz Naglik, Mateusz Naglik, Hałat - Szpyra (50 Bartuś), Tlałka, Dubiel, P. Dudzic - Mateusz Naglik, R. Naglik.
 Jawiszowice: Chowaniec - Teper, Wasilak, Jarzyna, M. Wójcik - Włodarski, K. Jarosz, Zając (75 Siedlarz), W. Jarosz - Korczyk (82 Raj), Apryas.
 Piłkarze A-klasowej Nowej Wsi tylko w pierwszej połowie dotrzymywali kroku grającym klasę wyżej jawiszowiczanom.
 Obie bramki dla gosci padły po stałych fragmentach gry. Najpierw z rogu dośrodkowywał Wojciech Jarosz, a później Sławomir Korczyk. W obu przypadkach akcję na drugim skrzydle dobrze zamknął Krzysztof Jarosz.
 œwierćfinał Pucharu Polski na szczeblu oświęcimskiego podokręu zostanie rozegrany 29 sierpnia. Zestaw par: KS Chełmek - Zgoda Malec, Górnik Brzeszcze - Zasole Unia Oświęcim, Przecieszyn - LKS Jawiszowice, Osiek - Strumień Polanka Wielka. (zab)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie