Katarzyna Kłys wciąż jest w wysokiej formie

Artur Gac
Katarzyna Kłys z Judo Kraków
Katarzyna Kłys z Judo Kraków fot. Anna Kaczmarz
Judo. Brązowa medalistka mistrzostw świata Katarzyna Kłys (70 kg, UKS Judo Kraków) toczy mocne pojedynki na obozie treningowym w Duesseldorfie, szykując formę do pierwszego w tym roku startu w turnieju Grand Prix (20-22 marca) w Tbilisi.

Najwyżej klasyfikowana Polka w rankingu światowym (10. miejsce) udała się do Niemiec specjalnie na zorganizowane tuż po zawodach tzw. randori, czyli walki szkoleniowe z udziałem bardzo silnych reprezentacji z całego świata. Od niedzieli 28-letnia Kłys toczy wiele miarodajnych sparingów, konfrontując się m.in. ze zwyciężczynią turnieju w Dusseldorfie w kat. 70 kg Japonką Chizuru Arai.

Walka była naprawdę zażarta. Zresztą wszystkie rywalki zmuszają Kasię do dużego wysiłku, a mimo to wygląda na naprawdę mocną. Prawdziwym sprawdzianem przygotowania do sezonu będą oczywiście zawody, ale prezentowana w __Niemczech dyspozycja może napawać optymizmem – uważa Artur Kłys, trener i mąż najlepszej polskiej zawodniczki.

Odczucia szkoleniowca potwierdziły niedawno przeprowadzone badania w Instytucie Sportu w Warszawie, choć na logikę można było spodziewać się gorszych wyników. –_ Kasia była niedługo po kontuzji, więc nie wykonywaliśmy wszystkich zadań w siłowni i mało było ćwiczeń aerobowych, a mimo to rezultat był lepszy niż w analogicznym okresie przed rokiem _– podkreśla trener. – _Po artroskopii lewego kolana wszystko jest w porządku ze zdrowiem, nie licząc drobnych urazów, ale stłuczenie łokcia to nic poważnego _– dodaje Artur Kłys.

Po trwającym do jutra campie w Dusseldorfie Kłysowie na tydzień wrócą do Krakowa, a następnie wyruszą na obóz (9-18 marca) do Czech, skąd bezpośrednio udadzą się na turniej w Tbilisi. Tydzień później zawodniczka UKS Judo Kraków wystartuje w Samsun, choć jeszcze niedawno start w Grand Prix Turcji nie był brany pod uwagę. Wszystko zmieniła decyzja Europejskiej Unii Judo o przeniesieniu mistrzostw Europy z początku kwietnia w Glasgow na koniec czerwca w Baku. – To posunięcie strasznie pomieszało nam przygotowania. Docelowy start, pod który ułożony i realizowany był cały plan treningowy, nagle się rozsypał. Teraz nie pozostaje nam nic innego, jak skorygować treningi, żeby w późniejszym terminie wstrzelić się z formą – tłumaczy trener Kłys.

Małżeństwo Kłysów ze spokojem przygląda się trudnej sytuacji w Polskim Związku Judo, najpierw obnażonej wejściem kuratora, a następnie wynikami pracy kontrolerów. Związek z tarapatów ma wyciągnąć nowy zarząd, który zostanie wybrany 8 marca podczas Nadzwyczajnego Kongresu PZJudo.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.