Katastrofa myśliwca MiG-a 29 pod Pasłękiem. Pilot z bazy w...

Katastrofa myśliwca MiG-a 29 pod Pasłękiem. Pilot z bazy w Malborku nie żyje. Do tragedii doszło 6.07.2018 r. Śledztwo prokuratury wojskowej

Radosław Konczyński

Dziennik Bałtycki

Aktualizacja:

Dziennik Bałtycki

Źródło: TVN 24

Katastrofa myśliwca MiG-a 29 pod Pasłękiem. Tragiczna wiadomość z nocy 6.07.2018 roku. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało, że w okolicy Pasłęka rozbił się MiG 29 z 22 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku. Pilot nie przeżył. MON: to pierwsze tego typu zdarzenie na tym typie statku powietrznego w Polsce.

Katastrofa myśliwca MiG-a 29 pod Pasłękiem 6.07.2018 roku. Pilot z bazy w Malborku nie żyje



"Katastrofa samolotu 22 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku w okolicach Pasłęka. Pilot nie żyje. Samolot MiG 29. To smutna wiadomość dla nas wszystkich" - taką informację dostali około godz. 6.30 w piątek mieszkańcy powiatu malborskiego korzystający z aplikacji alarmowej "Blisko" wprowadzonej przez starostwo.

Taką informację przekazało wcześniej Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Do katastrofy doszło około godz. 2 w nocy z czwartku na piątek w miejscowości Sakówko. Samolot uderzył w pole i się zapalił. Pilot wcześniej się katapultował i spadł około 200 metrów od samolotu. Jak podało RCB, niestety nie przeżył.

Pierwsi na miejsce dotarli strażacy, obecnie teren zabezpiecza Żandarmeria Wojskowa. Przyczyny tragedii będzie wyjaśniała Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych. TVN 24 podało, że pilot 22 Bazy Lotnictwa Taktycznego, który zginął pod Pasłękiem, miał wylatane 800 godzin.

Katastrofa myśliwca MiG-a 29 pod Pasłękiem. Komunikat MON



Na stronach Ministerstwa Obrony Narodowej i Dowództwa Generalnego Rodzaju Sił Zbrojnych pojawił się komunikat o takiej samej treści. Wynika z niego, że do tragedii doszło dokładnie o godz. 1.57 podczas lotów nocnych.

"Wrak samolotu odnaleziono ok. pół kilometra od zabudowań. Po 2.30 lekarz pogotowia potwierdził zgon pilota" - informuje MON.

Pierwsi na miejsce dotarli strażacy, obecnie teren zabezpiecza Żandarmeria Wojskowa. Przyczyny tragedii będzie wyjaśniała Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.

Pilot 22 Bazy Lotnictwa Taktycznego, który zginął pod Pasłękiem, od początku swojej służby w Siłach Powietrznych wylatał ponad 850 godzin, w tym ponad 600 godzin na MiG-u 29 podczas dyżurów bojowych. MON podaje, że wielokrotnie brał udział w krajowych i międzynarodowych ćwiczeniach.

Rodzina zmarłego została powiadomiona o wypadku. Została objęta opieką psychologiczną.

Kondolencje bliskim pilota złożył na Twitterze minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak:
W nocy rozbił się samolot z 22 Bazy Lotnictwa Taktycznego. Zginął pilot. Wyrazy współczucia dla bliskich zmarłego. Rodzina żołnierza została objęta wsparciem ze strony państwa. Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego już bada okoliczności tragicznego wypadku.

Krótko po godz. 9 odbyła się w Warszawie konferencja prasowa z udziałem szefa resortu.

- Życie stracił doświadczony pilot, żołnierz Wojska Polskiego. Jesteśmy myślami z rodziną, bliskimi. Państwo polskie objęło opieką najbliższych tragicznego zmarłego pilota - powtórzył minister Błaszczak.

Mariusz Błaszczak poinformował, że okoliczności tragedii bada komisja ekspertów ds. wypadków lotniczych, a "do czasu wyjaśnienia przyczyn katastrofy wstrzymane zostały loty przy użyciu tych statków powietrznych".

Kondolencje najbliższym, ale też "całej rodzinie wojskowej" złożył gen. broni Jarosław Mika, dowódca generalny Rodzajów Sił Zbrojnych. - Trudno mówić o konkretnych przyczynach, w tej chwili skupiamy się na pomocy rodzinie - stwierdził. - Dla mnie jako przełożonego, ale też jako żołnierza jest to ogromna tragedia.

Podczas konferencji prasowej przekazano, że jest to "pierwsze tego typu zdarzenie na tym typie statku powietrznego" w Polsce. Do wypadku doszło podczas lotów szkoleniowych, których scenariusz zakładał przechwycenie dwóch pojedynczych samolotów.










Katastrofa myśliwca MiG-a 29 pod Pasłękiem. Śledztwo prokuratury wojskowej



- Wydział do spraw wojskowych, prowadzi czynności w sprawie katastrofy lotniczej, do której doszło dziś w nocy w Pasłęku. W wyniku zdarzenia śmierć odniósł pilot samolotu Mig-29, który katapultował się – poinformowała Magdalena Sowa z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Jak dodała, miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone przez żandarmerię wojskową, a prokuratorzy zabezpieczają dowody na potrzeby śledztwa.

"Pilot zginął, chociaż się katapultował". Prokuratura wojskowa rozpoczęła śledztwo ws. katastrofy myśliwca

Źródło: TVN 24





Komentarze (4)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Trolling antyspoleczny !

Trolle nieswiadome sieja chwasty ! (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

Lewackie Trolle w akcji specjalisci od judzenia !

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Katastrofa lotnicza

& (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

Nie ma wojny a juz sa ofiary, a ile bedzie ofiar podczas prawdziwej wojny, do ktorej daza nasi politycy PIS ?

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
A świr maciora

Olo (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 9

Dostanie wrak?


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Możesz się śmiać ze "świętego" wraku...

Chichot Losu (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

...ale jak go nam już Putin wreszcie odda, to potnie się go na drobniśkie kawalątka i jako relikwie sprzedając zbierze sie trochę grosza, żeby choć epidemię w śród chorych pielęgniarek ograniczyć

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo