Katastrofa samolotu linii Germanwings w Alpach: Zlokalizowano drugą czarną skrzynkę [VIDEO]

Sylwia Arlak (AIP)
W Alpach, niedaleko miejscowości Barcelonnette, gdzie we wtorek doszło do katastrofy Airbusa, ratownicy szukali drugiej czarnej skrzynki samolotu. Została ona już zlokalizowana. Jak informuje agencja Reutera, pierwsza czarna skrzynka, odnaleziona 10 km od miejsca katastrofy jest uszkodzona, ale uda się z niej wydobyć potrzebne dane. To rejestrator rozmów w kokpicie. W Niemczech i Hiszpanii ogłoszono żałobę narodową.

Trzydziestu ratowników górskich zostało przetransportowanych śmigłowcami w rejon katastrofy. 65 kolejnych wyruszyło pieszo kilka godzin później – podaje stacja TVN24. Akcję utrudniają złe warunki atmosferyczne, w tym padający na wysokości ponad dwóch kilometrów śnieg i silny wiatr.

Katastrofa samolotu linii Germanwings w Alpach

Źródło: CNN Newcource/x-news

Na miejsce katastrofy w środę dotrze również dziesięciu specjalistów medycyny sądowej oraz trzech antropologów. Ich zadaniem jest pobranie próbki DNA, które następnie mają być wykorzystane przy identyfikacji ofiar. Dokładne przeszukanie terenu ma potrwać co najmniej tydzień, poszukiwanie szczątków ciał - co najmniej kilka dni. Również w środę ma zostać przesłuchanych 8 świadków zdarzenia.

Już we wtorek w akcji poszukiwawczej brało udział ponad 300 policjantów i ratowników górskich oraz 380 strażaków. Co najmniej tylu funkcjonariuszy ma pozostać cały czas w gotowości.

Przemawiając w Kolonii, prezes Germanwings Thomas Winkelmann wskazał, że samolot po starcie z lotniska w Barcelonie osiągnął wysokość przelotową ok. 11,5 kilometra, a następnie zaczął gwałtownie obniżać pułap. Kontrola straciła z nim kontakt po 8 minutach. Jak mówił, nie wiadomo dlaczego maszyna zaczęła gwałtownie spadać. Podkreślał jednak, że 24-letni Airbus był sprawdzany na dzień przed lotem, a jego kapitan posiadał 10 letnie doświadczenie. W barwach narodowych przelatał 6 tys. godzin.

Ekspert lotnictwa Mary Schiavo, przemawiając w Londynie, powiedział CNN, że mogło dojść do gwałtownej dekompresji. Wielu ekspertów uważa, że możemy mieć do czynienia z awarią. Meteorolog z brytyjskiego Uniwersytetu w Reading, dr Rob Thompson podkreślił w wywiadzie dla Sky News, że warunki pogodowe tego dnia „nie były niezwykłe jak na tę porę roku".

Wspomnienie o katastrofie wciąż jest świeże. Wielu pracowników Germanwings nie było w stanie stawić się we wtorek w pracy. Kilka lotów odwołano. Rzecznik linii tłumaczył decyzję pilotów powodami osobistymi. Właściciel Germanwings podał, że katastrofa wywołała traumę wśród jego pracowników. W miasteczku Haltern am See w Nadrenii Północnej-Westfalii w Niemczech trwa żałoba. Na pokładzie samolotu znajdowało się 16 uczniów i dwoje nauczycieli gimnazjum z tego miasta. Odwołano lekcje, uczniowie przynoszą pod szkołę znicze, kwiaty i transparenty – podaje TVN24. Powołano również sztab kryzysowy.

Airbus A320 niemieckich linii Germanwings rozbił się we wtorek na wysokości ok. 2 tys. metrów we francuskich Alpach francuskich. Samolot rejsu 4U9525 leciał z Barcelony w Hiszpanii do niemieckiego Dusseldorfu. Załoga nie nadała sygnału S.O.S. Jak poinformował prokurator Marsylii Brice Robin, krótko przed katastrofą kontrolerzy lotów próbowali nawiązać z załogą samolotu kontakt drogą radiową. Na pokładzie znajdowało się 144 pasażerów i 6 członków załogi: 67 Niemców, 45 Hiszpanów, 2 Australijczyków, Niemcy, Francuzi i Turcy. Jak poinformował minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Philip Hammond, możliwe, że na pokładzie było również kilku Brytyjczyków. Wśród ofiar nie ma Polaków. Nikt nie przeżył.

Dochodzenie w sprawie przyczyn katastrofy prowadzą francuskie władze. Prezydent Francji Francois Hollande zapowiedział, że podjęte zostaną w tej sprawie wszelkie niezbędne środki. Wszystkie możliwości są badane, ale ta zakładająca zamach nie jest główną z nich. USA szybko w ogóle wykluczyły taką hipotezę. Rzeczniczka Rady Bezpieczeństwa Narodowego przy Białym Domu Bernadette Meehan powiedziała, że "na tym etapie nic nie wskazuje na związki z terroryzmem".

Wideo

Materiał oryginalny: Katastrofa samolotu linii Germanwings w Alpach: Zlokalizowano drugą czarną skrzynkę [VIDEO] - Polska Times

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosc

Na telegrafie zaliczyli pomyłkę i napisali , że Marian i Paweł byli kochającą się parą..hm.. w całym tym nieszczęściu takie coś...
Bardzo żal mi tych biednych ludzi, nie mogę przestac o tym myśleć..:((

G
Gosc

Nie byl.
Marina’s Polish husband, Pawel Pracz, had stayed at home in Manchester and was not on board the flight. (Manchaster Evening News)

g
gosc

Marina’s Polish husband, Pawel Pracz, had stayed at home in Manchester and was not on board the flight.
(Z "Mancgaster Evening News")

g
gosc

Hej, to jak z tym Pawlem Praczem? Bo brytyjski "The Times" dzisiaj oplakuje jego, jego zone i 7 mies. syna.Podali tylko, ze nie ustalili czy wsiadl do samolotu. Polak.

j
ja

To edytor filmow w UK Pawel Pracz nie byl na pokladzie tego airbusa, ojciec tego 7miesiecznego dziecka, ktore zginelo z matka Marina Bandres Lopez-Belio?Pewnie ma brytyjski paszport, ale to Polak.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3