reklama

Kawa na ławę. Łączy nas Biblioteka

Krzysztof Kawa
Krzysztof Kawa
Zaktualizowano 
Zabierałem się za pisanie o bezradności Zbigniewa Bońka w kwestii odradzającego się (a raczej nasilającego się) chuligaństwa na stadionach (czemu sam dał wyraz w jednym z ostatnich programów w TVP), gdy nadeszła wiadomość o uruchomieniu przez PZPN Biblioteki Piłkarstwa Polskiego. A ponieważ projekt wręcz rzuca na kolana, krytyczne spojrzenie musi ustąpić hymnom pochwalnym pod adresem związku.

WIDEO: Krótki wywiad

Clou Biblioteki stanowi - uwaga, uwaga - bogaty zbiór transmisji i skrótów z meczów polskiej reprezentacji (na razie wyłącznie męskiej). Nie, niestety jeszcze nie wszystkich, jakie kiedykolwiek pojawiły się na telewizyjnych ekranach telewizji publicznej i Polsatu, ale zgodnie z zapowiedzią twórców, serwis ma być uzupełniany o historyczne, a także o nadchodzące wydarzenia.

Zawarta na stronie „Łączy nas piłka” wideoteka już dziś jest jednak wystarczająco rozbudowana, by się nią zachwycić. Jasne, w pierwszej kolejności zadbano o to, by zawierała te mecze, które przyniosły chwałę naszej piłce, ale jest na przykład i sławetna porażka z Łotwą z 2002 roku, z której przecież obecny prezes związku, a wówczas selekcjoner, nie może być dumny.

Multimedialna encyklopedia żyje w sieci raptem kilka godzin, ale malkontenci już zdążyli ponarzekać, że skoro dziś reprezentacja nie odnosi takich sukcesów, jak w poprzednim wieku, to PZPN woli przykryć niepowodzenia czarem wspomnień. Bezsensowny trop!

Nigdy nie byłem adwokatem związku, ale na efekt trzyletniej pracy licznego zespołu (tym razem trudno wskazać jednego ojca sukcesu) nikt nie ma prawa patrzeć w taki sposób.

Prawdopodobnie nie unikniemy dyskusji na temat opisów meczów i górnolotnych komentarzy (przyszłoby wam do głowy porównanie trenera kadry olimpijskiej Janusza Wójcika do Alfonsa van Wordena z „Rękopisu znalezionego w Saragossie”?) oraz - potencjalnie - wytykania błędów w statystykach (co ciekawe, PZPN zawierzył w tym względzie Wojciechowi Frączkowi z Telewizji Polskiej zamiast Andrzejowi Gowarzewskiemu, z którym wydaje księgi jubileuszowe). Nie zmieni to jednak oczywistego faktu, że w Polsce powstał projekt unikatowy na skalę światową.

Czytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3