Kawa na ławę: Lopezów dwóch

Redakcja
Jeszcze nigdy kibice Wisły nie trzymali tak mocno kciuków za piłkarza Legii… Carlos Lopez wszedł w tak ostry konflikt z trenerem wicemistrza Polski, że jego szanse na boiskowe popisy stopniały niemal do zera.

A mówimy przecież o najlepszym napastniku drużyny w najbardziej newralgicznym dla niej momencie sezonu. Otóż dzisiaj „Wojskowi” (że przypomnę stary, coraz bardziej odchodzący w niepamięć przydomek klubu ze stolicy) rozegrają w Glasgow mecz o być albo nie być w europejskich pucharach, tymczasem Aleksandar Vuković ani myśli ułatwiać sobie zadania, wstawiając Hiszpana do wyjściowego składu. Dziś wszyscy są dla niego lepsi, byle nie zawodnik, który odmówił realizowania poleceń taktycznych. Jak widać, nie wystarczy wyłożyć pół miliona euro na stół, trzeba jeszcze wiedzieć, kogo się za nie dostaje…

Carlitos miał w Krakowie klawe życie, bo nie dość, że mieszkał w urokliwym mieście, to jeszcze wyrozumiali opiekunowie pozwalali mu hasać po boisku tam, gdzie mu się żywnie podobało. Zyskiwał i on, i drużyna.

W Warszawie dostał lepsze zarobki, za to ani widoków na piękne zabytki, ani na efektowne granie. Choć trzeba przyznać, że pierwszego sezonu w nowych barwach nie zmarnował, kilkanaście bramek strzelił, ale jak to w Legii - i tak to on został obwiniony za kompromitujący finisz zespołu, podającego na tacy tytuł mistrza Piastowi z Gliwic.

Dziś więc, jak się rzekło, krakowianie w sporze z Serbem z Banja Luki mocno kibicują Carlitosowi, bynajmniej jednak nie dlatego, że wierzą w jego nawrócenie i powrót pod Wawel. Wisły kijem nie zawrócisz, ucieczki do Legii nie wybaczysz.

Chodzi o to, że „Biała Gwiazda” zagwarantowała sobie w ubiegłorocznej umowie sprzedaży całkiem spory kąsek z następnego transferu hiszpańskiego goleadora, więc oddanie przez Legię niepokornego gracza do innego klubu podreperowałoby i wiślacki budżet.

Przy tej okazji chodzi mi po głowie jeszcze jeden pomysł. Otóż skoro mający ostatnio dużo wolnego czasu Lopez tak chętnie zagląda na stadion po drugiej stronie Błoń, by kibicować siedzącemu na ławce młodszemu bratu Rubio, może skusiłby się na propozycję wzięcia go ze sobą w daleki świat? W ten sposób wszyscy byliby zadowoleni: i Legia, i Wisła, a na dokładkę Cracovia...

FLESZ: Wybory Prezydenckie 2020 już w maju - to musisz wiedzieć.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3