Kazik oddał Kult w cudze ręce - i wygrał

PAWEŁ GZYL
Kazik Staszewski i Kult Fot. Katarzyna Zaremba
Kazik Staszewski i Kult Fot. Katarzyna Zaremba
MUZYKA. Nakładem niezależnej wytwórni SP Records ukazała się wczoraj nowa płyta grupy Kult - "Prosto".

Kazik Staszewski i Kult Fot. Katarzyna Zaremba

Krążek zawiera szesnaście premierowych utworów - w tym nowy singiel zatytułowany "Dobrze być dziadkiem", do którego teledysk można już oglądać w serwisie YouTube. "Prosto" ukazało się na razie w wersji CD, a niebawem będzie dostępne na winylu.

- Kazik na tej płycie bardzo konkretnie wyraża swoje opinie, nie pozostawiając złudzeń co do tego, w jakim miejscu znajduje się obecnie Polska. Są też utwory o innej tematyce - jak utwór o alkoholikach, czyli... największej armii świata. Znajduje się na niej również przesympatyczna, rodzinna piosenka "Jak dobrze być dziadkiem", która przypomina "Gdy nie ma dzieci" sprzed piętnastu lat, zarówno muzycznie, jak i tekstowo - mówi Sławek Pietrzak, właściciel SP Records.

Po raz pierwszy od wielu lat Kazik Staszewski postanowił oddać brzmienie nowego materiału w ręce zewnętrznego producenta - dlatego nagrania, które trafiły na "Prosto", zrealizował Adam Toczko. Ten specjalista od mocnego grania sprawił, że Kult wreszcie brzmi bardziej nowocześnie, a kompozycje są spójne i zwarte. Tego brakowało ostatnim dokonaniom zespołu - zaangażowanie sprawnego producenta okazało się więc sensownym posunięciem.

- Nie kumam, jak można słuchać takich płyt na komputerku czy odtwarzaczach MP3. To tak jak bycie w górach, ale na zdjęciu, jazda samochodem, ale w grze komputerowej czy seks przed ekranem. Płyta zrealizowana przez Adama Toczko brzmi po prostu świetnie - podkreśla Sławek Pietrzak.

Poprzedni album Kultu ukazał się cztery lata temu. Zespół dużo koncertował w tym czasie, ale nie spieszył się z tworzeniem nowego materiału. Impuls przyszedł z zewnątrz, kiedy producenci filmu "Układ zamknięty" zamówili u Kazika Staszewskiego piosenkę do swego dzieła.

Co ciekawe - teledysk do tego utworu powstał w Krakowie kilka tygodni temu. Podczas występu Kultu w klubie Kwadrat, na scenę wtargnęli umundurowani funkcjonariusze i... aresztowali Kazika. Występ przerwano i zdumiona publiczność rozeszła się do domu. Dopiero kilka dni potem okazało się, że była to inscenizacja na potrzeby wideoklipu promującego film. Co więcej - zorganizowana w 50. urodziny Kazika.

"Nie ma wątpliwości, że "Prosto" jest najlepszą płytą Kultu od czasów "Ostatecznego krachu systemu korporacji" - napisał popularny serwis "Rockmetal" w swej recenzji albumu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie