Kibol „Misiek” znów trafił do aresztu

Piotr Drabik
Piotr Drabik
Udostępnij:
Wśród zatrzymanych w Białymstoku pseudokibiców Wisły Kraków znalazł się Paweł M. ps. „Misiek”. Lidera bojówki „Wisła Sharks” i sześć innych osób policjanci ujęli w sobotę w drodze na ligowy mecz krakowskiej Wisły z Jagiellonią Białystok. Jako pierwsza tę informację podała „Gazeta Wyborcza”. Przy pseudokibicach znaleziono m.in. maczety, miotacze ognia, pałki teleskopowe, rękawice bokserskie i kominiarki.

Kibole mieli tłumaczyć funkcjonariuszom, że są „ogrodnikami”, a część z nich jedzie na trening sportowy. Paweł M. wraz z kompanami usłyszał zarzut posiadania niebezpiecznych przedmiotów w miejscu publicznym. Grozi za to m.in. ograniczenie wolności lub grzywna do 3 tys. zł. Cała siódemka po przesłuchaniu została zwolniona z aresztu. To nie pierwsze problemy „Miśka” z wymiarem sprawiedliwości. Kibol, który 19 lat temu ranił nożem podczas meczu Wisły włoskiego piłkarza Dino Baggio, był w przeszłości oskarżony o kradzież karczowników z hipermarketu. Został za to skazany na pięć miesięcy więzienia, które opuścił w kwietniu ubiegłego roku.

WIDEO: Poszukiwani przestępcy z Małopolski

źródło: Gazeta Krakowska

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie