Kibol w szklanej klatce [WIDEO]

(BAN)
Marek D. przekonywał sąd, że z krwawą bójką nie miał nic wspólnego
Marek D. przekonywał sąd, że z krwawą bójką nie miał nic wspólnego FOT. ARTUR DROŻDŻAK
Przestępczość. Przed krakowskim sądem rozpoczął się proces kibola Cra­covii oskarżonego o udział w śmiertelnej bójce pod Multi­ki­nem. Marek D. nie przyznaje się do winy.

Oskarżony przez 3 lata ukrywał się przed policją. W lutym funkcjonariusze zatrzymali go w Gdańsku. Wczorajsze zeznania składał w specjalnej klatce.

WIDEO: Proces kibola oskarżonego o morderstwo pod Multikinem

Autor: Marcin Banasik

Marek D. twierdzi, że znalazł się przed sądem z powodu zemsty byłego kolegi Wojciecha M., który usłyszał już wyrok w zawieszeniu w sprawie Multikina.

Według oskarżonego M. pomawia go, ponieważ kilka lat wcześniej panowie pokłócili się. Wojciech M. zeznał jednak wczoraj, że żadnej kłótni między nimi nie było. Oskarżonego broni Marcin Dubieniecki, w zasadzie już były mąż Marty Kaczyńskiej, córki zmarłego tragicznie prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Do tej pory w sprawie „Multi­kina” skazano już 23 osoby. Wszystkie dobrowolnie poddały się karze. Do bijatyki doszło we wrześniu 2012 roku. Wzięło w niej udział kilkudziesięciu pseudo­kibiców Wisły i Cracovii. Jeden z uczestników bójki, 27-letni Tomasz D. ps. „Dziekan”, zginął. Oskarżonemu grozi do 10 lat więzienia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie