Kiedyś było tu…

Redakcja

   Żaden plac budowy nie wygląda zbyt imponująco, zwłaszcza w pierwszej fazie prac ziemnych. Wykopy, ze względu na bezpieczeństwo odgrodzone prowizorycznym, siatkowym parkanem, niezbyt długo utrudniały komunikację turystów zmierzających do kopalni soli. Tak było blisko dwa lata temu.
   Kioski wzniesione dość szybko kosztem funduszy gminnych, wystawione zostały na przetarg, w którym przyszli dzierżawcy licytowali bardzo wysokie ceny miesięcznego czynszu. Wydawać by się mogło, że atrakcyjność miejsca, czyli wówczas jedyny szlak pieszy do turystycznego szybu Daniłowicza, pozwoli dzierżawcom na duże obroty handlowe. Stało się jednak inaczej. Z parkingów przy ul. Dembowskiego otwarto inne przejście, na skróty, do kas kopalni soli. Niemniej jednak kioski w centrum miasta i w bezpośredniej bliskości samej kopalni, chociaż być może nie są pomnikiem architektury, to jednak nie szpecą miasta jak poprzednia__prowizoryczna, drewniana zabudowa.
    Tekst i fot. RZE

Założył firmę w czasie pandemii. Pomogła mikropożyczka

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie