Kijów? Dlaczego nie...

Redakcja
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Napastnik Wisły Maciej Żurawski nic nie wie o ofercie kijowskiego Dynama, ale gdyby taka nadeszła, uważa, że należałoby ją rozpatrzyć. Jego zdaniem, ukraińska drużyna ma godne uwagi sukcesy, jest znana w Europie.

Maciej Żurawski

   Informacją w jednym z ukraińskich portali internetowych był także zaskoczony wiceprezes Wisły SSA Zdzisław Kapka, który zapewnił nas jednak, że żadna propozycja w tej sprawie nie dotarła na Reymonta.
   Dwa lata temu, po wygranym przez Polaków w Kijowie meczu eliminacyjnym mistrzostw świata z Ukrainą, uwagę działaczy Dynama zwrócił były już wiślak Radosław Kałużny. W poprzednim sezonie Kamilem Kosowskim interesował się inny ukraiński klub Szachtar Donieck. Ale w obu przypadkach do konkretnych rozmów nie doszło.
   Maciej Żurawski, podobnie jak inny reprezentant kraju na mistrzostwa świata Arkadiusz Głowacki oraz Jacek Paszulewicz i kontuzjowani: Tomasz Frankowski, Grzegorz Kaliciak, Mauro Cantoro i Kelechi Iheanacho, nie wziął udział w sobotnim sparingu Wisły z Górnikiem Łęczna w Proszowicach, wygranym przez "Białą Gwiazdę" 4-2 (1-1). Rywale krakowian przyjechali ze zgrupowania w Dębicy. Wyróżniającą się postacią spotkania był Nigeryjczyk Kalu Uche, zdobywca dwóch bramek, pozostałe gole dla zwycięzców strzelili: Grzegorz Pater i Paweł Strąk.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie