Kim naprawdę jest Widejko?

Redakcja
Nad kapitanem Jerzym Widejką zbierają się czarne chmury. Chcą mu odebrać medal od prezydenta FOT. ARCHIWUM POLSKAPRESSE
Nad kapitanem Jerzym Widejką zbierają się czarne chmury. Chcą mu odebrać medal od prezydenta FOT. ARCHIWUM POLSKAPRESSE
Kapitan Jerzy Widejko, powszechnie znany i hołubiony przez burmistrza Nowego Targu były żołnierz Armii Krajowej, a także osoba pielęgnująca relacje górali z Polonią na byłych Kresach Wschodnich, wpadł w kłopoty. Nowotarskie środowiska kombatanckie ogłosiły, że będą domagać się od prezydenta Bronisława Komorowskiego, by ten odebrał Widejce przyznany w tym roku Order Krzyża Niepodległości.

Nad kapitanem Jerzym Widejką zbierają się czarne chmury. Chcą mu odebrać medal od prezydenta FOT. ARCHIWUM POLSKAPRESSE

NOWY TARG. Rozpętała się awantura wokół cenionego dotychczas kombatanta i propagatora dziejów Armii Krajowej. Radni zarzucili mu, że należał do PZPR. - Zapisałem się do partii, bo takie były czasy - tłumaczy kombatant. Inni kombatanci kwestionują jednak jego zasługi

Zdaniem kombatantów, kapitan to historyczny kłamca, który na dodatek źle mówi o Armii Krajowej. Co więcej, przez lata miał być też działaczem komunistycznym.

Widejko odpiera zarzuty, twierdząc, że szkalujące go głosy to polityczna zemsta za popieranie burmistrza Marka Fryźlewicza. Dlatego jest pewne, że przynajmniej z jednym radnym będzie wyjaśniać swój konflikt w sądzie.

Do awantury z udziałem 80-letniego Widejki doszło na sesji rady miasta. Kombatant miał tam zaplanowane przemówienie, w czasie którego chciał przekazać radnym informacje na temat polskiego szkolnictwa na Litwie i Ukrainie. Kapitan jest bowiem byłym nauczycielem, który po przejściu na emeryturę jeździ na Kresy, zawożąc tam polskie książki dla dzieci i młodzieży.

Na sesji Widejko szybko odszedł jednak od tematu Kresów. Z mównicy najpierw wychwalał burmistrza Marka Fryźlewicza, który - jego zdaniem - pięknie wyremontował Rynek, a następnie oskarżył dwóch radnych z opozycji - Gabriela Samoleja i Tadeusza Morawę - o to, że podczas miejskich obchodów 11 Listopada "podpici" zaczepiali go na ulicy. Ci nazwali sprawę pomówieniem.

W obustronnej pyskówce Widejko został oskarżony o to, że jest historycznym kłamcą, gloryfikuje własną osobę, a zapomina o tym, że przez wiele lat był działaczem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Gdy kapitan dalej się bronił, Samolej stwierdził, że za pomówienia spotka się z nim w sądzie.

Prawdziwą "bombę" przeciwko Widejce odpalił jednak Marek Zapała, wiceprezes nowotarskiego oddziału Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. - Trzeba skończyć z historycznym fantazjowaniem - mówił Zapała, dodając, że Widejko nie jest żadnym kombatantem, bo gdy kończyła się wojna, miał 12 lat. Sam zainteresowany podaje, że właśnie jako dziecko walczył w III Wileńskiej Brygadzie AK. Napisał nawet na ten temat autobiografię, w której nazywa siebie najmłodszym żołnierzem AK w Polsce.

- Słyszano jak niepochlebnie wypowiadał się o Armii Krajowej. Dlatego Światowy Związek Żołnierzy AK już wiele lat temu podjął decyzję o jego wyrzuceniu. Mimo to kapitan Widejko wprowadził w błąd prezydenta i ten odznaczył go orderem. Będziemy wnioskować, by mu to odznaczenie odebrać - dodał Zapała.

- Te oskarżenia to kłamstwa - mówi Widejko. - Fakt. Byłem członkiem PZPR, ale takie były czasy, że wiele ludzi należało do partii. Ja się zapisałem, bo nie dostałbym pracy. Nikomu nie zaszkodziłem. Przykro jest mi słuchać oskarżeń, mówiących o tym, że ja obrażałem AK. To bzdury.

Kapitan dodaje też, że o wyrzuceniu z nowotarskiego koła ŚZŻAK nie słyszał. Jego zdaniem, mógł jednak zostać z tej struktury wykluczony, bo sam na początku lat 90. przeniósł się do zakopiańskiego oddziału. Widejko tłumaczy, że tam miał więcej kolegów.

Zapytaliśmy w biurze prasowym prezydenta Bronisława Komorowskiego, czy do kancelarii wpłynął wniosek o odebranie kapitanowi odznaczenia. Odpowiedź była negatywna.
- Mam nadzieję, że do czegoś takiego nie dojdzie - mówi burmistrz Fryźlewicz. - Kapitan zasługuje na to odznaczenie. Gdyby mu je odebrano, byłby to wstyd dla miasta, które nie umiało uszanować wielkiego człowieka.

Tomasz Mateusiak

Czy był żołnierzem?

CV Jerzego Widejki

* Wszędzie opisywany jest jako "Jureczek" - najmłodszy partyzant Wileńskiej Armii Krajowej. Urodził się w Warszawie w 1933 r. Ojciec nie wrócił z wojny 1939 r., a matka zmarła w 1942 r. Sierotą zaopiekowała się najbliższa rodzina. W roku 1944 jedenastoletniego chłopca przygarnęła 3. Partyzancka Wileńska Brygada AK. W oddziale tym nadano mu pseudonim "Jureczek". Tam służył przez siedem miesięcy (donosił zupę, przenosił meldunki). Po wojnie za kontakty z partyzantami i walkę z władzą sowiecką został osadzony w siedzibie NKWD w Turgielach. Dziś jest znany jako propagator historii.

Adam Rąpalski, były dyrektor Muzeum AK w Krakowie:

- Nie znam osobiście kapitana Widejki ani jego historii, więc nie chcę go oceniać. Wiem jednak, że jako 12-latek nie mógł być żołnierzem AK. Tak młodych ludzi nie zaprzysięgano. 12-latek mógł być jedynie pomocnikiem, który z formalnego punktu widzenia nie powinien mieć statusu kombatanta. Ciężko mi też oceniać fakt, że ktoś, kto przedstawia siebie jako żołnierza AK, wstąpił do PZPR. Tak się oczywiście czasem działo, ale dla akowca to był wielki dyshonor.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
w tym samym wieku

ktorzy to samo robili a sa kombatantami czy to AK czy b. Powstancami Warszawskimi z Szarych szeregow i nikt sie ich nie czepia.A przeciwnicy tez sa lewactwem skazeni.

m
mik

takich,co byli komuchami,a teraz udają,że nie byli albo byli i nic nie znaczyli w tej partii-jest całe mnóstwo.To zwykłe ludzkie świnie,które za cene pracy,awanse,pieniądze,sprzedali dusze.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3