Klasa A - gr. IV

STM
Dunajec Zbylitowska Góra - Zorza Zaczarnie 4-2 (2-1)

Dunajec Zbylitowska Góra - Zorza Zaczarnie 4-2 (2-1)

Dunajec Zbylitowska Góra - Zorza Zaczarnie 4-2 (2-1)

1-0 Hajnysz 5, 2-0 Tadel 38, 2-1 Olszówka 44, 3-1 Iżyk 64, 4-1 Więcław 79, 4-2 Olszówka 85. Sędziował: M. Zwieńczak z Bochni. Żółta kartka: Libirt. Widzów 28.

Dunajec: Baut - Barbachen (83 Kądziołka), Krakowski (60 Godek), Sojka (46 Wróżek) - Blecharski, Jagoda, Więcław, Tadel, Korman - Hajnysz, Iżyk.

Zorza: P. Kapustka - Kiełbasa, Stelmach, Ł. Foszcz - Kopeć, Libirt, P. Foszcz, Kawa (46 M. Foszcz), Łakoma - Olszówka, T. Kapustka.

   W pierwszej części meczu drużyna gości była bardzo zagubiona na boisku i tylko indolencji strzeleckiej piłkarzy Dunajca zawdzięcza, że na przerwę schodziła tylko z bagażem dwóch goli. Już w pierwszych minutach znakomite okazje zmarnowali kolejno Iżyk, który strzelił z 10 m obok słupka oraz Blecharski, strzelając z bliskiej odległości wprost w bramkarza. Wreszcie w 5 min w sytuacji sam na sam z P. Kapustką znalazł się Hajnysz i szansy nie zmarnował, uzyskując prowadzenie dla gospodarzy. W 20 min minimalnie nad poprzeczką uderzył Tadel, a kilka minut później po dośrodkowaniu Więcława, strzał Kormana z 6 m instynktownie nogą na rzut rożny wybił P. Kapustka. W 31 min znów gospodarze mieli idealna okazję bramkową, lecz tym razem Barbachen przegrał bezpośredni pojedynek z bramkarzem rywali. Dunajec podwyższył prowadzenie w 38 min, gdy Tadel otrzymał podanie od Więcława i po minięciu bramkarza umieścił piłkę w pustej bramce. Goście do przerwy stwarzali zagrożenie jedynie po uderzeniach z dystansu Olszówki. Pierwsze dwa strzały napastnika gości nie znalazły drogi do bramki, jednak w 44 min po zamieszaniu w polu karnym Olszówka uderzeniem z 14 m zdobył kontaktowego gola. Po zmianie stron obydwa zespoły prowadziły już o wiele bardziej wyrównany pojedynek, który ze względu na kolejne bramki mógł podobać się nielicznym kibicom. W 50 min Iżyk przegrał bezpośredni pojedynek z bramkarzem gości, lecz zrehabilitował się w 64 min w identycznej sytuacji. Dunajec podwyższył prowadzenie w 79 min, gdy po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Hajnysza, obrońców i bramkarza gości uprzedził Więcław. W końcówce meczu do głosu doszli jeszcze piłkarze Zorzy. Najpierw w 80 min strzał przewrotką T. Kapustki trafił w poprzeczkę, a po dobitce głową Libirta piłkę złapał Baut. W 85 min ładnym uderzeniem z 25 m popisał się Olszówka i piłka po jego strzale w "długi" róg odbiła się od słupka i wpadła do siatki.
JarosŁaw Boduch

Nowa Jastrząbka - Orzeł Lisia Góra 2-1 (2-0)

1-0 Stach (z karnego) 30, 2-0 Stach 40, 2-1 Sikorski 82. Sędziował: P. Marszałek z Tarnowa. Żółte kartki: Ziółkowski, Leśniak, Żelazo, S. Chrabąszcz. Widzów 200.

Nowa Jastrząbka: Pięciak - Chłopek, Jeż, M. Baruch - A. Baruch, R. Tomala (55 Kaziród), Jaworski, Mateusz Minorczyk (60 Kokoszka), Michał Minorczyk (46 Płaczek) - M. Kozioł (46 M. Kalisz), Stach.

Orzeł: Wierzba - S. Chrabąszcz, Wijas, Olszówka - Ziółkowski, Ciurkot (75 Ciurej), W. Minorczyk (46 Sikorski), Leśniak, Jantoń (46 Wielgus) - Wajs (46 Maziarka), Żelazo.

   Derby gmina Lisia Góra zakończyły się wygraną walczących o awans do "okręgówki" gospodarzy. Pierwsza ciekawsza akcja miała miejsce w 12 min. Do piłki zablokowanej przez obrońców gości po strzale z 20 m A. Barucha doszedł Stach, praktycznie podał jednak piłkę do Wierzby. Cztery minuty później bramkarz Orła skutecznie interweniował po rzucie wolnym z 25 m Michała Minorczyka, a w odpowiedzi, w 17 min Pięciak uratował sytuację wybiegiem poza pole karne (bliski przejęcia piłki był W. Minorczyk). Nowa Jastrząbka objęła prowadzenie w 30 min. Miejscowi wykonywali wówczas rzut wolny pośredni z narożnika pola bramkowego. Po strzale Michała Minorczyka piłka trafiła w poprzeczkę spadając pod nogi Stacha. Ten przelobował Wierzbę, a jeden z obrońców Orła zatrzymał piłkę ręką. Pewnym egzekutorem "jedenastki" okazał się Stach. Dziesięć minut później ten ostatni wykorzystał dośrodkowanie Michała Minorczyka z rzutu rożnego i "na raty" zdobył drugą bramkę. W 67 min mogło być 3-0, ale po zagraniu M. Barucha w pole karne, Kaziród główkował w słupek, a jego poprawka była nieskuteczna. Cztery minuty później Stach z 5 m nie trafił w bramkę, a na kwadrans przed końcowym gwizdkiem, Kaziród zakończył swą indywidualną akcję nieznacznie niecelnym strzałem z pola karnego. Wynik meczu ustalony został w 82 min, kiedy to po rzucie wolnym Wielgusa, Sikorski uderzył pod nogą Jaworskiego. Zasłonięty Pięciak zdołał wprawdzie sparować piłkę, wobec poprawki Sikorskiego nie miał już jednak szans. W końcowych minutach gospodarze mieli jeszcze trzy okazje do podwyższenia rozmiarów swojej wygranej, ale wynik nie uległ zmianie. (STM)

W pozostałych meczach: Burzyn - Huragan Buchcice 0-3 (0-0), Sobyra 58, Wajda 70, M. Skruch 90; Jutrzenka Wierzchosławice - Pogoria Pogórska Wola 3-1 (1-1), Gacek 32, 62, Żyra 86 - P. Korus 20; Olimpia Wojnicz - Pogórze Pleśna 1-1 (1-0), M. Janicki 17 - M. Szymański 50; Ryglice - Radlna 2-1 (1-0), Smoła (samobójcza) 3, P. Kozak 64 - Gromadzki 57; Victoria Koszyce Małe - Szynwałd 0-0.

1. Huragan 24 52 71-34

2. Nowa J. 24 51 62-19

3. Ryglice 24 50 51-27

4. Victoria 24 37 33-30

5. Pogoria 24 36 38-41

6. Radlna 24 34 39-42

7. Olimpia 24 32 37-38

8. Pogórze 24 31 39-42

9. Zorza 24 31 39-47

10. Burzyn 24 28 36-48

11. Orzeł 24 27 30-39

12. Jutrzenka 24 23 37-54

13. Szynwałd 24 23 30-50

14. Dunajec 24 15 27-58

(STM)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie