Klasa A Kraków, grupa I

PAN
Grzegórzecki Kraków - Bibiczanka 5-2 (3-2)

Bramki: Bargieł 2, Fryc 2, Kwiecień - Ścigalski, Zegarek.

Grzegórzecki: Mazur - Kuźniar (80 Przęczek), Fryc, Lebiest, Wrzosek - Węgrzyn, Bijak, Daniec, Kawa - Bargieł, Kwiecień (65 Durlik).

Bibiczanka: Wadowski - Zawrzykraj, Łysek (35 Ścigalski), Rożek, Raj - Sularz, Gratkowski, Kurczek (70 Zębala), Małkowski - Brzeski, Zegarek.

Pierwsze 30 minut było popisowe w wykonaniu miejscowych, bowiem w tym czasie zdobyli oni trzy gole. Potem dwóch graczy z Bibic Brzeski i Raj obejrzało czerwone kartki i...szybko grając w dziewiątkę goście strzelili dwa gole. Po zmianie stron gospodarze z rzutów karnych uzyskali dwie bramki przesądzając o losach wygranej. - Bardzo chcieliśmy ten mecz wygrać, ale trudno mi wytłumaczyć jak mogliśmy mając przewagę w polu stracić dwie bramki - mówił po meczu trener Grzegórzeckiego Grzegorz Ostapczuk. - Cóż mam powiedzieć, w dziewiątkę strzelamy dwa gole, potem mamy lekką przewagę, a arbiter dyktuje rywalowi rzut karny. Nie rozdzieram szat po tym meczu, bo naszym celem jest utrzymanie - powiedział trener Bibiczanki Andrzej Rokicki. Bibiczanka doznała pierwszej porażki w tym sezonie, ale pozostała liderem tabeli.

(pan)

Błękitni Modlnica - Wawel Kraków 3-1 (0-0)

1-0 Zaporowski 68, 1-1 Kapusta 75, 2-1 Piszczek 79, 3-1 Kuciel 85.

Sędziował Artur Śliwa (Kraków). Żółte kartki: Kapusta, Brodowski. Widzów 100.

Błękitni: Regulski - Brud, Kuciel, Zabiegaj, Lusina - Maciejaszek, Zaporowski, Pyzioł (46 Baryła), M. Nawrot (85 Szumiec) - Baran (46 Piszczek), K. Nawrot.

Wawel: Król - Mitoraj, Terczyński, Stec (70 Brodowski), Mianowski - Ruszkiewicz, Gilarski (75 Konopek), Kwiecień, Kawski - Kurowski, Kapusta (81 Szlęk).

W pierwszej połowie dwie dogodne okazje miał Baran, ale w sytuacjach sam na sam góra by bramkarz Wawelu. Po zmianie stron padły wreszcie bramki. W 68 minucie po akcji K. Nawrota piłkę do bramki skierował Zaporowski, do remisu doprowadził Kapusta po akcji i podaniu Kawskiego, a kolejne gole padły po strzale z bliska Piszczka (dogranie Baryły) oraz Kuciela w zamieszaniu po centrze z rzutu rożnego. Wawel mógł przy odrobinie szczęścia ten mecz zremisować, ponieważ piłka po strzale Szlęka trafiła w słupek, a po uderzeniu Ruszkiewicza udanie interweniował Regulski.

(pan)

Niedźwiedź - Płaszowianka Kraków 3-1 (1-1)

1-0 Nowak 20, 1-1 Pacholec 45, 2-1 Kleszcz 55, 3-1 Zając 85.

Niedźwiedź: Ciuśniak - Zwoliński, Całek, Makola (75 Kurzdym), Solarz, Janus, Czarnecki, Kleszcz, Borek (70 Zając), Nowak (80 Domagała), Rojek.

Płaszowianka: Biel - J. Roda, Wajda, Pazdyk, Mroczka, Kubusiak, Flasiński, Chróściel, Kania (50 M. Roda) Pacholec, Szmalec.

- Prowadziliśmy grę w tym meczu, ale rywal okazał się skuteczniejszy. Musiałem wystawić do bramki juniora Biela i młody chłopak nie popisał się przy drugim gole dla rywala. Nie mam o to do niego pretensji, bo młodzian musi się uczyć, ale była to kluczowa akcja meczu - powiedział trener Płaszowianki Wojciech Rajtar. - Do gry wróciła już część zawodników, w następnym meczu liczę już na pełny skład, a wówczas będziemy prezentować się jeszcze lepiej - powiedział po meczu trener Niedźwiedzia Mariusz Rudek. W 20 minucie w zamieszaniu podbramkowym piłkę do siatki skierował Nowak wieńcząc okres bardzo dobrej gry gospodarzy, którzy ten mecz zaczęli z ogromnym impetem. Od 25 minuty inicjatywę przejęli goście i tuz przed przerwą był remis. W drugiej połowie bohaterem Niedźwiedzia był Ciuśniak, który kapitalnie interweniował po strzałach Kani i Pacholca z bliskiej odległości oraz kilku mniej groźnych uderzeniach. W 55 minucie solową akcję przeprowadził Kleszcz i uderzył z okolic pola karnego, a piłkę pod ręką Biela wtoczyła się do bramki. Wynik zawodów ustalił Zając strzelając głową po centrze ze skrzydła.
(pan)

Michałowianka - Pogoń Miechów 1-1 (0-0)

1-0 Boczkowski 82, 1-1 Górski 87.

Żółte kartki: Sienko, Kopeć, Żarnowiecki. Widzów 100.

Michałowianka: Kuchta - Jabłoński, Gągol, Wianecki (70 Karpierz), Socha - Drabina (46 Rodzeń), Kopeć (65 Boczkowski), Sienko, Sowula - Rumian, Sikora (60 Kolano).

Pogoń: Malicki - Węglarz, Krupa, Kaczor, Czekaj - Dudziński, Kowalczyk, Dąbrowski, Owczarski - Górski, Żarnowiecki.

W pierwszej połowie najlepsza okazję mieli gospodarze po zagraniu Rumiana z Sikora piłkę z 7 metrów uderzał Kopeć, ale chybił. W odpowiedzi strzelał Żarnowiecki wieńcząc okres dobrej gry i przewagi Pogoni. W drugiej połowie mecz zrobił się o wiele bardziej ciekawy. Najpierw bliski szczęścia był Jabłoński po centrze z rzutu wolnego, a po chwili Malicki wygrał pojedynek z Rodzeniem. Od 60 minuty przewagę uzyskali goście i dwie wyborne okazje miał Górski. W 82 minucie Boczkowski w sytuacji sam na sam ładnym lobem skierował piłkę do bramki, ale pięć minut później Górski strzałem z bliskiej odległości doprowadził do remisu. Pogoń mogła ten mecz wygrać, bo w ostatnich minutach okazje do zdobycia gola miał ponownie Górski, ale piłkę po jego strzale sparował Kuchta.

(pan)

W innych meczach: Jutrzenka Giebułtów - Tonianka Tonie 4-1 (2-1), Gurbiel, Dziuba, Stolarz, Kowalczyk - Pięta; Partyzant Dojazdów - Prądniczanka Kraków 3-2; Kosynierzy Łuczyce - Strażak Goszcza 0-1 (0-0), Tłustowski; Jurajski Klub Sportowy Zelków - Bratniak Kraków 3-0 (1-0), Podgajny, Rokosz, Malec.

1. Bibiczanka 9 21 27-15

2. Błękitni 9 20 25-8

3. Zelków 9 19 26-15

4. Michałowianka 9 16 20-13

5. Pogoń 9 15 20-14

6. Jutrzenka 9 14 33-12

7. Niedźwiedź 9 14 19-18

8. Prądniczanka 9 14 16-16

9. Bratniak 9 12 23-20

10. Płaszowianka 9 12 20-25

11. Partyzant 9 12 22-31

12. Grzegórzecki 9 11 19-21

13. Wawel 9 11 14-18

14. Strażak 9 11 13-34

15. Tonianka 9 4 4-23

16. Kosynierzy 9 0 8-33

(PAN)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie