Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Klasa okręgowa Kraków III. Raba Dobczyce pokonała Radziszowiankę w hicie jesieni i na półmetku rozgrywek jest liderem

Artur Bogacki
Artur Bogacki
Raba Dobczyce awansowała na 1. miejsce
Raba Dobczyce awansowała na 1. miejsce Raba/Bartłomiej Polończyk
W zaległym meczu w grupie III klasy okręgowej Kraków Raba Dobczyce wygrała w hicie rundy jesiennej z Radziszowianką. Dzięki temu zimę spędzi w fotelu lidera, co jest jednym z największych sukcesów w historii klubu.

Radziszowianka Radziszów - Raba Dobczyce 0:4 (0:2)
Bramki:
0:1 Dudek 2, 0:2 Sz. Hyży 26, 0:3 M. Zborowski 84, 0:4 Ptak 90+2.
Radziszowianka: Nędza - Wasyl, Pilch, Baliga, Goncerz - Kurek (70 Grzesik), Bierówka (46 Romek), Maik, Sosin - Węgrzyn, Pakosz.
Raba: Ruman - M. Ziemianin Ł. Ziemianin, Krawczyk, R. Zborowski - Duda (89 Ładyga), Kabaja (80 Ptak), Dudek (90 R.Hyży), Piwowarczyk, M.Zborowski - Sz.Hyży.
Sędziował: Artur Dudek. Żółte kartki: Pakosz, Pilch (dwie), Baliga, Kurek, Kipek, Węgrzyn, Wasyl, Maik - M. Ziemianin, Ł. Ziemianin, Kabaja; czerwone kartki: Pilch (82), Pakosz (po meczu, niesportowe zachowanie).

Przed tym spotkaniem, ostatnim dla obu zespołów w tej rundzie, Raba była 3. w tabeli. Po wygranej z prowadzącą dotychczas drużyną z Radziszowa została liderem (32 pkt), przed Radziszowianką (31) i Wiślanką Grabie (30). To o tyle ważne, że jeśli rozgrywki nie zostaną wznowione z powodu pandemii, to ekipa z Dobczyc uzyska awans do IV ligi.

„Najważniejszy” mecz tej jesieni świetnie ułożył się dla Raby, która w 2 min objęła prowadzenie. Dudek indywidualną akcję zakończył celnym strzałem w dalszy róg. W 26 min wynik podwyższył Sz. Hyży precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę.

Po przerwie Raba mogła powiększyć dystans, m.in. po wrzutce z wolnego i „główce” M. Zborowskiego piłka trafiła w słupek (56 min). Od 82 min goście grali w liczebnej przewadze, co w pełni wykorzystali. Efektownego gola strzałem dystansu zdobył M. Zborowski, a w doliczonym czasie gry wynik płaskim strzałem ustalił Ptak.

Gospodarze mieli dużo zastrzeżeń do pracy sędziego. Twierdzą, że nie przyznał im ewidentnych trzech rzutów karnych. Piłkarsko też mieli swoje okazje, m.in. przy stanie 0:2 Pakosz zmarnował dwie sytuacje sam na sam z bramkarzem rywali.

Zdobywcy Pucharu Polski w Krakowie. Najwięcej trofeów od 201...

Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE, albo przewiń gestem na urządzeniu mobilnym.

Dwucyfrowe zwycięstwa - Wieczysta Kraków rządzi w tej klasyf...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Trener Wojciech Łobodziński mówi o sytuacji kadrowej Arki Gdynia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski