Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Klasa okręgowa, Oświęcim. Mateusz Zejma z Gromca zawstydza napastników

Jerzy Zaborski
Jerzy Zaborski
Mateusz Zejma (z lewej)
Mateusz Zejma (z lewej) Fot. Jerzy Zaborski
Rozmowa z 27-letnim MATEUSZEM ZEJMĄ, pomocnikiem Nadwiślaninu Gromiec, aktualnym liderem strzelców oświęcimskiej okręgówki, zdobywcy czterech goli w meczu przeciwko Arce Babice

- Bez względu na poziom rozgrywek, zdobycie czterech goli w jednym meczu to nie lada wyczyn, zwłaszcza, że w derbach ziemi chrzanowskiej. Czy wcześniej w przygodzie z piłką udało się panu strzelić tyle goli?
- To mój pierwszy taki strzelecki popis. Wcześniej nie miałem takich możliwości.

- Mianowicie?
- Za kadencji trenera Macieja Kani, a był w Gromcu szkoleniowcem przez kilka lat, z krótką przerwą, występowałem na bocznej obronie. Zatem zdobywanie goli nie było dla mnie priorytetem.

- Zacznijmy zatem od początku, to jaka nominalna pozycja była w pana przypadku jeszcze w czasach młodzieżowych, w rodzinnym klubie, którym jest…
- Nadwiślanin Gromiec. Przed przejęciem sterów nad zespołem przez Macieja Kanię byłem bocznym pomocnikiem. Jednak najwyraźniej poprzedni szkoleniowiec bardziej widział mnie w defensywie. Wcale nie sprzeciwiałem się jego wyborowi. Zawsze staram się wykonywać polecenia trenera jak najlepiej. Teraz wróciłem do korzeni. Kiedyś wykonywałem czarną robotę, bez jakiegoś splendoru, a teraz może rywale przynajmniej dowiedzą się, że w Gromcu występuje ktoś taki jak Mateusz Zejma (śmiech).

- Występy na skrzydle, czy to w obronie, czy w pomocy, wymagają – że tak powiem – zdrowia.
- Fakt, trzeba się trochę nabiegać od jednego do drugiego pola karnego, ale z tym nigdy nie miałem problemów. W latach szkolnych często startowałem w zawodach lekkoatletycznych, wygrywając konkurencje biegowe. Zdrowie też dopisuje, więc mogę się jeszcze bawić w piłkę.

- Czyli szybkość to jeden atut, ale i wzrost ma spore znaczenie. Może z jego racji przez wiele lat był pan obrońcą…
- Może i tak, skoro mierzę 182 cm. W meczu przeciwko Arce dwa gole zdobyłem właśnie głową. Jednak i z szybkości zrobiłem także użytek, potrafiąc wygrać pojedynek z bramkarzem, po wcześniejszym precyzyjnym podaniu od kolegi. Repertuar bramkowy mam zatem urozmaicony.

- Po siedmiu kolejkach jest pan liderem klasyfikacji strzelców, zawstydzając niektórych napastników. Czy kiedyś walczył pan o koronę króla strzelców?
- Nigdy, a powody były dwa. O jednym już wspomniałem, że przez ostatnich kilka lat byłem obrońcą, ale też po kilku meczach wiosny wyjeżdżałem z kraju za pracą. Być może w tym roku nie zdecyduję się na wyjazd zagraniczny. Trzy miesiące temu po raz drugi zostałem ojcem. Urodziła mi się córka Emma. Mam też syna. Trzyletni Leon chce chyba iść w ślady ojca, bo ostro kopie w piłkę i jest na każdym meczu w Gromcu, ostro wspierając tatę. Tak na marginesie, to dorobkiem bramkowym z meczu przeciwko Arce dedykacjami mógłbym obdzielić całą rodzinę, z żoną na czele.

- Jakie ma pan plany bramkowe na ten sezon?
- Żadnych. Dla mnie ważne są wyniki zespołu, a ja jestem tylko jednym elementów z jego układanki. W kilku kolejkach jesieni zdobyłem więcej goli niż w całym moim najlepszym bramkowym sezonie. O ile sobie dobrze przypominam, było to sześc trafień, a teraz mam siedem.

- Po pięciu zwycięstwach z rzędu Nadwiślanin znowu przebił się do czołówki oświęcimskiej klasy okręgowej.
- Dokładnie, co jest o tyle cenne, bo po odejściu latem czterech doświadczonych zawodników wielu nas skreśliło, przydzielając rolę dostarczyciela punktów. Tylko do bramki w miejsce Kuby Księżarczyka pozyskaliśmy doświadczonego Łukasza Gielarowskiego. Trener Artur Szlęzak ustawił zespół i kolektywem punktujemy.

- Przed wami wyjazd do Zembrzyc przeciwko Garbarzowi.
- To wymagający rywal. W dniu meczu będę miał urodziny. Może uda się je uświetnić golem, choć można też strzelecki popis przeciwko Arce podciągnąć pod urodzinowy prezent.

od 12 lat
Wideo

92. Derby Rzeszowa: Stal pokonuje Resovię 2:0

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Klasa okręgowa, Oświęcim. Mateusz Zejma z Gromca zawstydza napastników - Gazeta Krakowska

Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski