Kmita walczy o utrzymanie!

PAN
PIŁKA NOŻNA. Najlepszy klub piłkarski powiatu ziemskiego krakowskiego Kmita Zabierzów zaczyna rundę rewanżową z nadzieją na utrzymanie się na tym szczeblu rozgrywkowym.

W ostatnich latach piłkarski klub z Zabierzowa przeżywał różne momenty, ten w którym znalazł się obecnie jest najtrudniejszy. Po wycofaniu drużyny z pierwszej ligi Kmita przystąpił do gry w lidze trzeciej i musiał budować zespół od nowa. Jedynym piłkarzem, który w klubie pozostał i pamięta piękną drogę jaką klub przeszedł z klasy okręgowej do pierwszej ligi jest Krzysztof Krauz, jeden z nielicznych doświadczonych piłkarzy, którzy w Kmicie zostali. Obok niego są jeszcze Piotr Powroźnik, który jest grającym asystentem trenera Artura Gawła oraz Paweł Szwajdych, który jest gwiazdą zespołu, bo przecież w poprzednim sezonie był w kadrze ekstraklasowej Cracovii. W klubie nie ma zbyt wiele pieniędzy i piłkarze na wysokie apanaże liczyć nie mogą. Stąd kurs na młodzież, dla której magnesem są występy w III lidze i szansa na sportową promocję. Kmita w wydaniu seniorskim istnieje dziś tylko dlatego, że w latach największych sukcesów grupka działaczy postawiła na szkolenie młodzieży i dziś klub dochował się gromady zdolnych zawodników, którzy chcą grać dla Kmity. Ponieważ nie ma zbyt wielu działaczy, sporo pracy organizacyjnej spada na sztab szkoleniowy. Ten zrobił wszystko, aby zespół był mocniejszy i obecna kadra powinna sprostać zadaniu jakim jest utrzymanie. - Fatalny mamy początek rundy ponieważ gramy z silnymi zespołami. Potem powinno być nam łatwiej o punkty, tak potrzebne w walce o ligowy byt - mówi trener Kmity Artur Gaweł. Szkoleniowiec sam był w przeszłości bramkarzem i zadbał szczególnie o swoją pozycję. Los płatał jednak figle, bowiem pierwszy bramkarz Kmity Michał Iliński zmagał się z kontuzja, a sprowadzony z Hutnika Kamil Turbasa skręcił kolano i nie będzie zdolny do gry przez całą wiosnę. Kadrę uzupełnili dwaj młodzi bramkarze Patryk Mucha i Tadeusz Sajdak. Formację obronną wzmocnili Mateusz Suder z Karpat Siepraw i Bartosz Podolecki z Wawelu Kraków. Największe wzmocnienia dotyczą formacji ofensywnych, bowiem z Sandecji Nowy Sącz dołączył Łukasz Krupa, a z Wisły Kraków napastnik Patryk Jałocha. Obaj gwarantują solidny poziom sportowy i powinni być wzmocnieniem zespołu. - Lista ubytków jest spora, ale nie robiliśmy kłopotów zawodnikom, o których upomniały się kluby wyższych klas i tak Kominiak trafił do pierwszoligowej Sandecji, a Trzmielewski do drugoligowego Przeboju Wolbrom. Takie transfery są magnesem do wytężonej pracy dla pozostałych. Kilku graczy wybrało grę w klubach niższych klas i im też nie robiliśmy problemów - mówi trener Gaweł.

Kmita dzięki bardzo udanemu finiszowi w rundzie jesiennej ma niezłą pozycje wyjściową przed serią gier wiosennych, W zasadzie drużynie wystarczy zdobyć 15 punktów, aby być pewnym utrzymanie.

(PAN)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie