KO, Oświęcim. Wielka Maj(ka)ówka późną jesienią, czyli Chełmek rozbił Halniaka Maków Podhalański

Jerzy Zaborski
Jerzy Zaborski
Klasa Okręgowa, Oświęcim: KS Chełmek - Halniak Maków Podhalański 3:0. Na zdjęciu: Kamil Majka w swoim żywiole, czyli dopełnia formalności po dobrych podaniach od kolegów.
Klasa Okręgowa, Oświęcim: KS Chełmek - Halniak Maków Podhalański 3:0. Na zdjęciu: Kamil Majka w swoim żywiole, czyli dopełnia formalności po dobrych podaniach od kolegów. Fot. Jerzy Zaborski
Chełmek rozbił na własnym boisku Halniaka Maków Podhalański, bo miał w swoich szeregach Kamila Majkę, który ustrzelił ha-tricka. Kibice opuszczający stadion podkreślali, że nawet późną jesienią można być świadkiem wielkiej Maj(ka)ówki. Fakt, widząc strzeleckie popisy napastnika lidera oświęcimskiej okręgówki, fanon z pewnością zrobiło się ciepło na sercu.

Jednak zanim Kamil Majka wkroczył do akcji, miejscowi fani przeżyli trudne chwile. W 12 min sędzia przyznał makowianom karnego. Jednak Patryk Żołneczko zdołał obronić. - Uderzenie było w górę bramki, więc nasz golkiper wykazał się wielkim kunsztem – podkreślił Marek Dulęba, kierownik chełmeckiej ekipy.

Potem już fani mogli cieszyć się golami swojego pupila. Na początek Kamil Majka wykończył podanie ze skrzydła od Jakuba Wykręta. Potem, po indywidualnej akcji wygrał pojedynek z Pająkiem. Na koniec, po podaniu od Mateusz Hankusa, popularny „Maja” przyłożeniem nogi dopełnił formalności. - Gdybyśmy wykorzystali tylko połowę swoich sytuacji, wynik powinien oscylować w okolicach „dwucyfrówki” - zwrócił uwagę kierownik Dulęba.

Mówiąc te słowa, miał na myśli z pewnością dwie okazje Jakuba Wykręta, czy Tomasza Kalety. To te najbardziej dogodne. - Poza rzutem karnym rywale nie mieli żadnej okazji bramkowej – podsumował chełmecki kierownik.

KS Chełmek - Halniak Maków Podhalański 3:0 (2:0)
Bramki:
1:0 Majka 24, 2:0 Majka 45, 3:0 Majka 75.

Chełmek: Żołneczko - Nędza, Krzyśko, Chylaszek, Kantek - Sidor, Stankiewicz (76 Lucas), Hankus (76 J. Bieniek), Wykręt (65 Pędrys) - Majka (86 Podbrożny), Kaleta.

Halniak: Pająk - Piskorz, Furman, Krauz, Kania - Bobek (90 Żarnowski), Węgiel (46 Piątek), Burzyński (75 Przybylak), Popowicz (60 Wójtowicz) - Gałuszka (60 Sarnicki), Bagnicki.

Sędziował: Paweł Jamrozik (Jaworzno). Mecz bez kartek. Widzów: 100.

Inne mecze:


MKS Libiąż – Sosnowiaka Stanisław Dolny 5:1, Niwa Nowa Wieś – Zatorzanka Zator 3:4, Brzezina Osiek – Nadwiślanin Gromiec 3:1, Babia Góra Sucha Beskidzka – Victoria 1918 Jaworzno 1:1, Kalwarianka – Garbarz Zembrzyce 3:1, Tempo Białka – Żarki 6:0, Gorzów – Arka Babice 3:0.

Klasa Okręgowa Oświęcim. Brzezina Osiek zatrzymała Nadwiślan...

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Materiał oryginalny: KO, Oświęcim. Wielka Maj(ka)ówka późną jesienią, czyli Chełmek rozbił Halniaka Maków Podhalański - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie