reklama

Kobiety dotrzymują obietnic

(mas)Zaktualizowano 
Siatkarki Dalinu Myślenice obiecały swojemu trenerowi, że pokonają u siebie jednego z głównych rywali w walce o awans - Sokoła Chorzów i słowa dotrzymały. Jeśli nadal będą tak słowne, seria A I ligi, o której marzą Myślenice, już wkrótce nie będzie tylko marzeniem. Humory poprawiły swoim kibicom także wiślaczki, które również zrewanżowały się rywalowi za porażkę na jego parkiecie.

Seria B I ligi siatkarek

Dalin Equus Myślenice

- Sokół Chorzów 3-1 (25-17,

22-25, 25-13, 25-21)

   Dalin: Zając, Jędrys-Szynkiel, Witczak, Dązbłaż, Ściurka, Chuchro, Wojtczak (libero) oraz Olszewska.
   Sokół: Zarzycka, Kania, Wrzesińska, Czypiruk, Młodzeniewska, Wysocka, Settnik (libero) oraz Gołda.
   Sędziowali Bartosz Węcław i Wojciech Ulatowski z Łodzi. Widzów 500.
   Z wielką wolą rewanżu za porażkę w Chorzowie wyszły na parkiet w Myślenicach liderki tabeli. Potwierdzeniem tego było szybkie prowadzenie Dalinu w I secie po dobrych zagrywkach Wiesławy Witczak (3 asy). Miejscowe prowadziły już 8-0, potem 15-6, wreszcie 20-13. Witczak nie tylko dobrze zagrywała, ale także świetnie atakowała. Dzielnie wtórowały jej ze środka: Urszula Szynkiel-Jędrys i Ewelina Dązbłaż, zaś ze skrzydeł Dorota Ściurka i Marta Chuchro.
   Szybkie zwycięstwo uśpiło nieco czujność myśleniczanek. Wprawdzie w II secie prowadziły 6-4 to jednak nie ustrzegły się błędów, po których Sokół zdobył kilka punktów przewagi nie pozwalając sobie odebrać wygranej.
   W secie III przewaga Dalinu była druzgocąca. Bardzo dobrze funkcjonował blok, w którym wyróżniała się między innymi Chuchro, punkty z "kiwki" zdobywała m.in. rozgrywająca Dalinu Karolina Zając. Wygrana do 13 najlepiej świadczy o przewadze, jaką w tym secie gospodynie zdobyły nad przyjezdnymi.
   Tymczasem set IV to ponownie wyrównana walka punkt za punkt. Siatkarki Sokoła zdołały nawet doprowadzić w końcówce seta do remisu 20-20, ale z wojny nerwów zwycięsko wyszedł Dalin. Przy stanie 22-21 udanym atakiem popisała się Urszula Jędrys-Szynkiel, która chwilę potem wraz z Zając skutecznie zablokowała atak Wrzesińskiej. Także ostatnie słowo w meczu należało do Jędrys, która zakończyła pojedynek skutecznym zbiciem.
   - Cieszę się, że dziewczęta spełniły obietnicę i wzięły udany rewanż za mecz w Chorzowie - _powiedział trener Jerzy Bicz. - _Nie należy po tak dobrym meczu narzekać na cokolwiek, ale zupełnie niepotrzebnie zdarzyły nam się chwile przestoju w drugim secie. Kluczem do zwycięstwa było m.in. zneutralizowanie ataków Wrzesińskiej oraz bardzo dobra gra w obronie. Trochę zaskoczyła nas Czypiruk, która zazwyczaj zbija po skosie, a w Myślenicach czyniła to po prostej. Na szczęście dziewczęta szybko rozszyfrowały atakującą Sokoła i odpowiednio zareagowały.
(MH)
   Wisła: Ślusarz, Miś, Lehman-Dybała, Kolendowska, Rutkowska, Szydełko, Targosz (libero) oraz Piątek, Seta, Kunc.
   Piast: Archangielskaja, Wołoszyn-Gliwa, Furmanek, Bryczkowska, Felkel, Wychowanek, Kuchczyńska (libero) oraz Twaróg, Bury.
   Sędziowali Alicja Mrozik (Mielec) i Sebastian Ogerman (Kędzierzyn). Widzów 200.
   Po dwóch porażkach wiślaczki poprawiły sobie nastroje, dość łatwo pokonując Piasta i rewanżując mu się za porażkę na jego parkiecie. Przyjezdne dzielnie trzymały się na początku każdego z trzech setów, potem wiślaczki opanowywały sytuację.
   Decydująca dla I seta okazała się dobra zagrywka Ewy Ślusarz. Piast prowadził bowiem 10-7, ale osiem mocnych zagrań z wyskoku Ślusarz pomogło Wiśle odrobić straty - albo od razu zdobywała z nich punkty, albo przynosiły go akcje blokiem krakowskiego zespołu. Wisła prowadziła 16-10 i zwycięsko zakończyła partię.
   Także początkowe piłki II seta należały do szczecinianek, prowadziły 5-4, by jednak po błędach w ataku stracić cztery kolejne punkty. Wiślaczkom dodało to skrzydeł, znów dobrze zagrywały i blokowały i pozwoliły Piastowi na niewiele więcej niż w I partii.
   Najbardziej wyrównana była trzecia partia. Kiedy Piast więcej grał środkiem siatki (ataki Wychowanek), ze znacznego prowadzenia (9-4, 12-6) przewaga wiślaczek stopniała do jednego punktu (13-14). Sytuację znów uspokoiła krakowska zagrywka, tym razem w wydaniu Kolendowskiej. Prowadzenia 19-14 Wisła nie zmarnowała.
   Pozostałe mecze: ALPAT Rumia - Sparta Złotów 2-3 (25-22, 24-26, 24-26, 25-22, 17-19), ŁKS Łódź - SMS I Sosnowiec 0-3 (18-25, 25-27, 17-25), Legionovia - Start Łódź 3-1 (23-25, 25-16, 25-16, 28-26), Mazovia Rawa Mazowiecka - AZS Opole 3-0 (25-18, 25-20, 25-12), Calisia II - Politechnika Częstochowa 3-2 (18-25, 23-25, 26-24, 25-15, 15-9),
1. Dalin 17 31 47-19
2. SMS I 17 31 47-20
3. Sokół 17 30 45-23
4. Wisła 17 29 43-18
5. Mazovia 17 29 44-23
6. Legionovia 17 29 40-24
7. Piast 17 28 37-29
8. Politechnika 17 26 32-34
9. Start 17 22 23-42
10. Sparta 17 22 22-43
11. ŁKS 17 21 20-43
12. AZS 17 20 21-47
13. Calisia II 17 20 16-45
14. ALPAT 17 19 20-48
(MAS)

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3