Kobiety rzucały wałkiem do ciasta

Redakcja
Na zwycięzców konkursu na najpiękniejszą narysowaną kredą bajkową postać czekały słodycze, upominki od sponsorów oraz gadżety "Dziennika Polskiego", który był patronem medialnym imprezy FOT. MACIEJ HOŁUJ
Na zwycięzców konkursu na najpiękniejszą narysowaną kredą bajkową postać czekały słodycze, upominki od sponsorów oraz gadżety "Dziennika Polskiego", który był patronem medialnym imprezy FOT. MACIEJ HOŁUJ
SIEPRAW. Tradycyjna majówka, jaką co roku organizuje sieprawski GOK, w tym roku składała się z dwóch części: Dnia Sportu i Pikniku Rodzinnego.

Na zwycięzców konkursu na najpiękniejszą narysowaną kredą bajkową postać czekały słodycze, upominki od sponsorów oraz gadżety "Dziennika Polskiego", który był patronem medialnym imprezy FOT. MACIEJ HOŁUJ

Pierwsza została zorganizowana na boisku "Orlik", drugi na stadionie LKS Karpaty. Imprezie patronował "Dziennik Polski".
- Dopisali mieszkańcy, którzy licznie przybyli i wzięli udział w imprezie. Jak chyba nigdy dotychczas udała się także pogoda, która przez te dwa dni była bez zarzutu - podsumowuje Natalia Grochal, kierownik Gminnego Ośrodka Kultury w Sieprawiu.
Turnieje piłki nożnej oraz siatkówki zdominowały Dzień Sportu. Chętnych nie brakowało, zaś organizatorzy zadbali o to, aby mieli oni okazję do jak najczęstszego uprawiania swoich ulubionych dyscyplin, bowiem jako nagrody przewidziano karnety uprawniające do bezpłatnego korzystania z hali sportowej w Sieprawiu w czasie wakacji. Najaktywniejsi uczestnicy Dnia Sportu - Agnieszka Fijoł i Dominik Suder - zostali dodatkowo nagrodzeni telefonami komórkowymi ufundowanymi przez sponsorów.
Atrakcjami kolejnego dnia, czyli Pikniku Rodzinnego, były m.in. zawody o tytuł Najsprawniejszej Szkoły oraz indywidualne zmagania o tytuł Najsilniejszej Mieszkanki i Najsilniejszego Mieszkańca Sieprawia. Pierwszy tytuł wywalczyli uczniowie Szkoły Podstawowej w Zakliczynie. Przed paniami, które zdecydowały się zawalczyć o miano "najsilniejszej", postawiono zadanie - rzut na odległość... wałkiem do ciasta. O tym, z jakim zapałem kobiety podeszły do niego, niech świadczy to, że raz wałek wylądował wśród publiczności. Wszystko skończyło się dobrze, a najlepszy wynik uzyskała Anna Baran. Spośród panów (rzucających nie wałkiem, ale pieńkiem drewna) najlepszy okazał się Krzysztof Michalik.
Piknik Rodzinny nie zasługiwałby na taką nazwę, gdyby zabrakło konkursów, w których mogły zmierzyć się całe rodziny. W tym roku zwyciężyli Karczowie z Zakliczyna, a za nimi uplasowali się Radzikowie z Łyczanki i Chlebdowie z Sieprawia.
Katarzyna Hołuj

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie