Kochać człowieka

BK
Udostępnij:
(INF. WŁ.) Grand Prix XI Międzynarodowego Festiwalu Filmów Nieprofesjonalnych "Kochać człowieka" w Oświęcimiu zdobył Sebastian Jensz-Stawowczyk. Jego film "Pokonać nudę" był, zdaniem jury, najlepszy z 46, jakie zaprezentowane zostały w polskiej części festiwalu. Laureatem Złotego Serca, głównej nagrody międzynarodowego konkursu, został Austriak Horst Hubbauer.

Festiwal Filmów Nieprofesjonalnych pod patronatem "Dziennika Polskiego"

   - Młodzi ludzie pokazali, że umieją obserwować swoje środowisko i, co ważne w przypadku filmowca, potrafią w interesujący sposób opowiedzieć o jego dramatach, wzlotach i upadkach. Są z kamerą blisko życia. Poziom oświęcimskiego festiwalu znów poszedł w górę, co może cieszyć nie tylko ludzi związanych z kinem nieprofesjonalnym, ale także całe polskie kino - powiedział na zakończenie festiwalu przewodniczący jury Henryk Kluba, reżyser i wieloletni rektor Łódzkiej Szkoły Filmowej.
   Obok niego w jury zasiadali: Maria Malatyńska (krytyk filmowy), Witold Kon (przewodniczący Polskiej Federacji Twórców Filmów Nieprofesjonalnych) i Wojciech Todorow (operator).
   Zwycięzca Sebastian Jensz-Stawowczyk z Bolechowic koło Zabierzowa odebrał także nagrodę prezydenta Oświęcimia w wysokości 2 200 zł. I nagroda w wysokości 1 700 zł, ufundowana przez starostę oświęcimskiego, przypadła nieprofesjonalnemu twórcy z Krakowa Dominikowi Zadęckiemu (film "Indra").
   Nagrodę publiczności zdobył Grzegorz Gawron z Oświęcimia za film zatytułowany "Takie tam bla, bla, bla".
   - Uznanie to chleb dla artysty, a cieszę się tym bardziej, że mój film został dostrzeżony właśnie w Oświęcimiu - zaznaczył laureat Złotego Serca Horst Hubbauer.
   Podwójne powody do satysfakcji miał Dominik Matwiejczyk z Krynicznej, który za "Bolączkę sobotniej nocy" został wysoko oceniony w części polskiej i międzynarodowej, otrzymując jedno z dwóch Srebrnych Serc. Drugie przypadło Horstowi Orlichowi z Niemiec za "Verzauberte Zeiten".
   Medal Światowej Unii Kina Nieprofesjonalnego (UNICA) przypadł Bernhardowi Zimmermannowi z Niemiec ("Drei Tage im Januar"). W tej części festiwalu wyświetlono 27 filmów. (BK)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie