Kocmyrzowska z muldami

PSZ
KRZESŁAWICE. Nieremontowana od lat ulica Kocmyrzowska jest w złym stanie. - Aż strach jeździć po tych wertepach. Plomby z zębów wypadają! - skarży się pan Wacław z Dojazdowa. - Codziennie jeżdżę tamtędy do pracy do Krakowa i krew mnie zalewa!

W złym stanie jest nie tylko nawierzchnia ul. Kocmyrzowskiej, ale także chodniki Fot. Marcin Warszawski

Nasz Czytelnik wskazuje, że tam nawet najlepsze auto nie wytrzyma, a najgorszy jest odcinek od ul. Makuszyńskiego do Kantorowickiej. - Wszędzie muldy lub nierówne łaty - dosłownie jakby się samochodem po schodach jechało. By było w miarę bezpiecznie, trzeba by jechać w tempie 20 km/h. A przecież to bardzo uczęszczana droga - mówi pan Wacław. Jego zdaniem ulicę koniecznie trzeba wyremontować albo chociaż sfrezować niebezpieczne muldy.

Co na to Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu? Jak nas poinformowano, nawierzchnia ul. Kocmyrzowskiej jest naprawiana w ramach bieżącego utrzymania. Przykładowo w ubiegłym tygodniu wykonana została nakładka asfaltowa na odcinku pomiędzy ul. Cienistą i pl. Bieńczyckim, a wcześniej - w okolicy ul. Cienistej i Bulwarowej.

Natomiast na kompleksowy remont ul. Kocmyrzowska będzie - niestety - musiała jeszcze poczekać. Jest on planowany dopiero na lata 2017 - 2018. (PSZ)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie