Komary w odwrocie...

BK
Na początek na 32 hektarach, głównie rozlewisk, potoków i rowów zostanie rozlany środek niszczący przeciwko larwom komarów i meszek. To pierwszy etap operacji przeciwko latającym krwiopijcom, która podjęta została w Oświęcimiu po raz czwarty.

Walczą z latającymi krwiopijcami

   Preparat Simulin ma być zastosowany m. in. w okolicach potoku Klucznikowskiego, na Paździorach, rowów na osiedlach: Błonie, Dwory-Kruki, Pod Olszyną, Borowiec, a także wokół zbiornika Kamieniec i zastoisk wodnych na Zasolu. To miejsca największego wylęgu komarów.
   Drugi etap akcji polegającej na spryskiwaniu i niszczeniu w ten sposób osobników dorosłych, zostanie powtórzony kilka razy w okresie letnim. Wtedy specjalnym preparatem o nazwie Trebon Mega spryskane zostaną tereny o dużym nasileniu krzewów i zarośli. Częstotliwość spryskiwania zależeć będzie od warunków atmosferycznych. Środki, którymi zwalcza się komary są całkowicie bezpieczne dla ludzi i zwierząt oraz środowiska naturalnego.
   Komary szczególnie mocno dały się we znaki oświęcimianom w 2001 roku, zwłaszcza po dużych, letnich opadach deszczu. Rok później podjęto działania mające na celu rozwiązanie tego problemu. W wyniku podjętych wielokrotnych zabiegów odkomarzania populacja tych owadów znacznie się zmniejszyła.
   W tegorocznym budżecie miasta na ten cel przeznaczono 20 tys. zł, a zadanie powierzono specjalistycznej firmie ze Świnoujścia.
(BK)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie