Konie do września

Redakcja
Udostępnij:
Tylko do września będzie mógł korzystać z 30-arowej działki przy "Perle Południa" właściciel siedmiu koni rasy małopolskiej Józef Mos. Gmina nie przedłużyła mu bowiem umowy dzierżawy tego terenu. Złośliwi twierdzą, że w ten sposób Rytro straci jedną z największych atrakcji turystycznych.

RYTRO. Czy zniknie jedna z największych atrakcji turystycznych gminy?

Tylko do września będzie mógł korzystać z 30-arowej działki przy "Perle Południa" właściciel siedmiu koni rasy małopolskiej Józef Mos. Gmina nie przedłużyła mu bowiem umowy dzierżawy tego terenu. Złośliwi twierdzą, że w ten sposób Rytro straci jedną z największych atrakcji turystycznych.

   W poniedziałek wieczorem na terenie ogrodzonym drewnianymi żerdziami były cztery konie z jeźdźcami. Na ich grzbietach można nie tylko jeździć na ogrodzonym placu, ale i pokonywać wysokie zbocza, których w okolicy nie brakuje.
   - Jestem na tym placu już od siedmiu lat - opowiada Józef Mos. - Pracuję przez cały rok, bo jazda konna jest atrakcyjna także zimą. Po wakacjach będę jednak musiał opuścić ten teren, bo nie przedłużono mi dzierżawy. Teraz zastanawiam się, co robić. Mam dwa wyjścia: albo sprzedam konie, albo przeniosę się na Podhale, gdzie tego typu atrakcje są w cenie.
   Józef Mos przypuszcza, że przyczyna przymusowej przeprowadzki z placu tkwi w planach gminy, która zamierza sprzedać działki budowlane. W ostatnich latach na tym terenie stanęło już kilka efektownych posesji. W Rytrze mówi się też, że decyzja władz podyktowana była niechęcią do Mosa, który przed dwoma laty złożył mandat radnego, ponieważ był niezadowolony z pracy Zarządu Gminy.
   - Nic podobnego - stwierdza stanowczo wójt Władysław Wnętrzak. - Działki, o których mowa są mieniem gromadzkim, a ludzie sprzeciwili się 10-letniej dzierżawie, o którą zabiegał właściciel koni. Gospodarze z okolicznych posesji skarżyli się, że mocne ryterskie wiatry przynoszą pod ich domy trociny, którymi wysypany jest plac. Poza tym na łące co roku odbywają się ogólnogminne imprezy, na przykład popularne biegi przełajowe. Dlatego zaproponowaliśmy panu Mosowi inną lokalizację.
   Chodzi o rozległy, bardziej zalesiony teren po drugiej stronie ulicy. Zdaniem ryter

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie