Koniec z objazdami

MPA
Udostępnij:
W Budzowie znów mogą korzystać z mostów i dróg, które przed rokiem, podczas powodzi zniszczyły miejscowe rzeki. Samorząd wojewódzki odbudował pięć zniszczonych mostów i dwa przepusty drogowe.

Zakończyła się odbudowa mostów w gminie Budzów

   Wczoraj marszałek województwa małopolskiego Marek Nawara przeciął wstęgę ostatniego i największego mostu, odbudowanego niedawno w Budzowie. Chwilę potem jako pierwsza przejechała przez most konna bryczka. Zebrani tłumnie mieszkańcy wysłuchali pieśni w wykonaniu miejscowego Koła Gospodyń Wiejskich oraz koncertu orkiestry dętej Ochotniczej Straży Pożarnej.
   - Cieszę się, że mogę być tu dziś razem z wami i jako pierwszy skorzystać z nowego przejścia - mówił do zebranych marszałek Nawara. Szef wojewódzkiego samorządu podkreślił, że to nie wszystko, co w sprawie odbudowy zniszczeń powodziowych ma do powiedzenia Urząd Marszałkowski. Kolejne inwestycje czekają w Makowie Podhalańskim.
   Ubiegłoroczna powódź spowodowała ogromne straty na terenie kilku powiatów w zachodniej Małopolsce. Jednym z najbardziej dotkniętych rejonów był powiat suski, a w szczególności gmina Budzów. Straty w gminnej infrastrukturze oblicza się na kilkadziesiąt milionów złotych. Przez niemal rok do wczoraj kilka dróg w gminie było nieprzejezdnych. Kierowcy musieli korzystać z kłopotliwych objazdów krajowej drogi nr 956.
   Trzy mosty i jeden przepust drogowy Zarząd Dróg Wojewódzkich wybudował w Palczy na potoku Paleczce. Nowe połączenie drogowe zyskał również Baczyn, gdzie most przerzucono przez potok Witówka. W samym Budzowie odbudowano zniszczony przepust na potoku Drożdżynka i otwarty wczoraj, największy ze wszystkich, most na potoku Paleczce. Według wykonawcy, konstrukcja postawiona jest według najnowszych technik. Przeprawa ma 54 metry długości. Wsparta na trzech solidnych przęsłach, wytrzyma ciężar 40 ton. Budowa kosztowała 2,2 mln zł. W sumie Urząd Marszałkowski wydał na odbudowę pięciu mostów i dwóch przepustów drogowych 7,2 mln zł.
   - Ludzie żartują tutaj, że gdyby nie powódź, nie byłoby tych nowych mostów. Stare czasami nie wytrzymywały ciężaru pojazdów, które tędy przejeżdżały. Ale to nie wszystko, jest jeszcze wiele do zrobienia - komentował na moście w Budzowie Kazimierz Kochnic, kierownik Powiatowego Zarządu Dróg w Suchej Beskidzkiej.
(MPA)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie