Koński łeb i komputer

Redakcja
Pierwszy zegarek otrzymywało się na Pierwszą Komunię Świętą, ale nie wszyscy mogli liczyć na tak wspaniały prezent. Po prostu zegarki - zanim nastąpił masowy wysyp radzieckich tanich czasomierzy i jeszcze tańszych od nich enerdowskich - były drogie.

Kieszonkowe, ręczne, budziki, szafkowe - domagały się ludzkiej opieki

   Otrzymanie zegarka, na komunię lub po maturze, po trosze było pasowaniem na dorosłego. Dlatego posiadacze tego skarbu przez pierwsze dni co rusz sprawdzali godzinę, demonstracyjnie tak manipulując ręką, aby wszyscy widzieli, że należą do wybrańców losu, do posiadaczy chronometrów, do świata ludzi poważnych i znaczących.
   Prawdę mówiąc, jeszcze kilkadziesiąt lat temu znaczna część Polaków obywała się bez zegarków. Tak było na wsi, gdzie wprawdzie po izbach wisiały stare zegary z wagami, ale o rytmie dania decydowała przyroda - słońce i zwierzęta, które doskonale wiedziały, kiedy trzeba wracać na południowy udój, kiedy żłoby powinny napełnić się wonnym sianem. Jeżeli noszono zegarki, to kieszonkowe, stare, zacne, cebulaste, wśród których trafiały się jeszcze roskopfy, zwane końskim łbami, ogromne, używane kiedyś przez austriackich kolejarzy i tak odporne na wstrząsy, iż z pewną przesadą powiadano, że przetrwają nawet, kiedy przejedzie przez nie pociąg.
   Reklamy tych zegarków można znaleźć w czasopismach dla ludu w rodzaju "Wieńca-Pszczółki":
   Całkiem daremnie wyrzuca się pieniądz, jeżeli się wierzy fałszywym naśladownictwom nie mającym żadnej wartości. Moje prawdziwe amerykańskie niklowe Kotwicowe Roskopf Zegarki patentowe z emaliowaną tarczą, idące 36 godzin, takie same jak przedstawione na figurze, są jedynymi i na mocy swojej wytrzymałości i dokładnego chodu najwięcej ulubionymi i poszukiwanymi zegarkami; poleca się je pp. ck. oficerom, urzędnikom kolejowym, żandarmom, strażnikom skarbowym, konduktorom, maszynistom i każdemu w ogóle, który potrzebuje silnego i dokładnie idącego zegarka. Cena wraz z pięknym niklowym łańcuszkiem i futerałem tylko 6 koron, piśmienna gwarancya trzechletnia. Kto bierze 3 zegarki naraz, płaci za nie po 5 koron. Jeżeli zegarek okaże się złym, można go zamienić albo pieniądze się zwraca. Wysyła zastępca gen. pierwszej amer. fabryki zegarków Max Böhnel, zegarmistrz, Wiedeń IV Margaretebstr. 48. Dostawca ck. urzędników państwowych.
   Ogłoszenie ostrzegało też przed falsyfikatami:
   Ostrzeżenie! Handlarze zachwalają zegarki roskopfowe z blaszanemi kopertami i papierową tarczą, która jest naśladownictwem doskonałej emaliowanej; zegarek taki kosztuje u mnie 1 złr. 75 ct. i zwracam uwagę, że nie jestem handlarzem, lecz zegarmistrzem; moje zegarki mają tarczę emaliowaną patentową, są dokładnie regulowane i niech każdy odrzuci zegarki, któreby nie miały mojej firmy.
   Coś wspaniałego, prawda? Zwłaszcza nieporadna polszczyzna, zdradzająca, że autorem reklamowego tekstu był zapewne ktoś na co dzień mówiący po niemiecku...
   Po wsiach niepotrzebne były także budziki, zmora dzieciństwa, bo ich natarczywy dźwięk obwieszczał coś najgorszego pod słońcem - wstawanie z ciepłego łóżka, śniadanie, na które zazwyczaj nie miało się ochoty, rytualne picie obrzydliwego tranu i wymarsz - powoli, ze zwieszoną głową - do szkoły. Mieszkańcy wsi budzili się przed świtem i nie wiadomo jak - dzięki wewnętrznemu, biologicznemu zegarowi czy pianiu koguta.
   Zegarki - kieszonkowe, ręczne, budziki, szafkowe, wydzwaniające godziny i kwadranse - miały jedną wspólną cechę. Niczym zwierzęta wymagały ludzkiej opieki - nakręcania. Najbardziej bezwzględny był zegarek ręczny. Karmiło się go codziennie, zawsze o tej samej porze, a on odwdzięczał się wierną służbą i delikatnym tykaniem. Kiedy przed trzema laty do szuflady pełnej niepotrzebnych rzeczy odeszła moja wierna omega, stałem się właścicielem nowiutkiego tissota - doskonałego w kształcie, niezawodnego, ale żywiącego się latami prądem z malutkiej bateryjki. I to już coś innego - został zerwany intymny, codzienny kontakt, zegarek wydaje się bezduszny, obcy. Zresztą po co mi zegarek, skoro w rogu komputerowego ekranu mam przed oczami dokładny czas? Czasami myślę, że nawet śmierć, dawniej posługująca się klepsydrą, korzysta z wygodniejszego od niej laptopa. AMK

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3