Konsul w gimnazjum

BP
W sobotę uczniowie klas pierwszych Niepublicznego Gimnazjum w Staniątkach, któremu patronuje św. Wojciech, złożyli uroczyste ślubowanie. Przyrzeczenie złożone przed sztandarem szkoły w obecności grona pedagogicznego i starszych kolegów zakończyły słowa: "Bóg, honor, Ojczyzna", którym zobowiązali się być wierni. Gościem honorowym uroczystości był Konsul Generalny Republiki Czeskiej w Polsce Josef Byrtus.

Każdy z nas ma swoje powołanie

   - Życie św. Wojciecha cechują kontrasty. W dzieciństwie marzył o szczęśliwym życiu. Później pojawiły się pragnienia duchowe. Marzenia młodości zostały rozwiane i chociaż zmagał się sam ze sobą, Bóg wyznaczył mu inną drogę. Tak jak św. Wojciech, każdy z nas ma swoje powołanie - powiedziała dyr. szkoły Krystyna Gdańska. Słowa te poprzedziły program artystyczny, w którym uczniowie klas trzecich przedstawili wyprawę świętego do Prus.
   Później nastąpił egzamin, podczas którego starszyzna uczniowska poddała próbie odwagę pierwszoklasistów i nie tylko ich. Ponieważ konsul Josef Byrtus wyraził kiedyś chęć przystąpienia do braci szkolnej staniąteckiego gimnazjum, uczniowie postanowili sprawdzić, czy nie zapomniał czasów żaka. Wspólnie z konsulem do egzaminu przystąpili: przewodniczący Rady Miejskiej Niepołomic Stanisław Ptak oraz prezes stowarzyszenia prowadzącego gimnazjum w Staniątkach Marek Ciastoń.
   Pierwszym zadaniem, z którym musiał uporać się Josef Byrtus było podanie tytułu inscenizacji, w której pojawili się książę i lis. Konsul nie tylko trafnie odgadł scenę z "Małego Księcia", ale rozwinął myśl Antoine de Saint-Exupéry'ego mówiąc o odpowiedzialności, którą symbolizuje róża. Natomiast pułapka językowa ze znanym "w Szczebrzeszynie..." zakończyła się przytoczeniem odpowiednika tego powiedzenia w języku czeskim. Ze Żwirkiem i Muchomorkiem nie uporali się koledzy ze szkolnej ławy Josefa Byrtusa. - Nie wytrzymamy konkurencji z panem Konsulem - stwierdzili zgodnie Stanisław Ptak i Marek Ciastoń, zobowiązując się jednocześnie do nauki języka czeskiego.
   Na pierwszoklasistów czekały pytania dotyczące hymnu szkolnego, matematyki, umiejętności robienia ściąg i tajemnicza mikstura, którą musieli wypić. Po pozytywnej ocenie komisji, uczniowie złożyli ślubowanie i otrzymali pasowanie na ucznia klasy pierwszej. Wspólnie z pierwszakami ślubowanie złożył konsul Josef Byrtus, który otrzymał tytuł "Przyjaciela i Honorowego Ucznia" Gimnazjum w Staniątkach. - To zaszczyt mieć takiego Przyjaciela. Dla nas to wyzwanie, by sprostać tej przyjaźni - powiedzieli uczniowie.
   Podczas spotkania, które odbyło się po ceremonii ślubowania, poruszono m.in. temat współpracy staniąteckiego gimnazjum z podobną szkołą w Czechach. Konsul zobowiązał się pomóc w nawiązaniu takiej współpracy.
Tekst i fot. (BP)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie