Konsultacje: jak posprzątać Kraków [WIDEO]

Małgorzata Mrowiec
Małgorzata Mrowiec
Propozycje nowych przepisów są prezentowane w Miejskim Centrum Dialogu przy ul. Brackiej 10
Propozycje nowych przepisów są prezentowane w Miejskim Centrum Dialogu przy ul. Brackiej 10 fot. Anna Kaczmarz
Udostępnij:
Przestrzeń miasta. Od wczoraj każdy mieszkaniec może oceniać koncepcję tzw. uchwały krajobrazowej. Znamy już pierwsze opinie i sugestie.

Autor: Małgorzata Mrowiec

Ruszyły konsultacje społeczne dotyczące koncepcji tzw. uchwały krajobrazowej. Potrwają do 12 czerwca. Każdy mieszkaniec może w internetowej ankiecie (na portalu www.krakow.pl) wyrazić swoją opinię o pomysłach na wielkie porządkowanie reklam, małej architektury i ogrodzeń. Propozycje nowych przepisów - które stworzyli urzędnicy, a skonsultował zespół ekspertów - można poznać za pośrednictwem strony www.bip.krakow.pl albo przychodząc do Miejskiego Centrum Dialogu przy ul. Brackiej 10. Na krakowian czekają tu broszury i ulotki, a także modele pokazujące, jak po wejściu uchwały wyglądałaby ulica Starego Miasta, okrąglak ogłoszeniowy czy nowe miejskie kierunkowskazy.

Wczoraj, na rozpoczęcie konsultacji, prezydent Krakowa Jacek Majchrowski przypomniał, że miasto dotąd nie miało narzędzi do tego, by gruntownie zająć się ładem przestrzennym. - Niektóre sprawy załatwiliśmy parkiem kulturowym dla Starego Miasta, w tej chwili trwają prace dotyczące parku kulturowego dla Nowej Huty i Starego Podgórza, ale to będą enklawy. Natomiast chcielibyśmy podjąć uchwałę, która ureguluje tego typu problemy w całym mieście - mówił prezydent.

Autor: Małgorzata Mrowiec

Z przestrzeni Krakowa miałyby m.in. zniknąć wielkie siatki reklamowe zasłaniające całe elewacje. W obrębie Starego Miasta mają być zakazane reklamy wolno stojące, ale też np. zaklejanie witryn foliami z reklamą czy pisanie po nich. Kraków zrobi porządek z reklamami przy głównych ulicach wjazdowych do miasta. W odleglejszej od centrum strefie zakazów ma być mniej niż w sercu miasta, ale proponowane obostrzenia też pozwoliłyby przetrzebić reklamy: przepisy ustalą ich powierzchnię, wysokość, odległość od krawędzi jezdni, a także odległości między jedną a drugą reklamą.

Odkąd zaczęło się mówić o przygotowywanych regulacjach (a na ich przyjęcie pozwala ustawa krajobrazowa z zeszłego roku), podnosiły się głosy, że miasto powinno dopuścić reklamy na rusztowaniach remontowanych budynków. - I zdecydowaliśmy się na to, żeby właściciele obiektów mieli jednak możliwość pozyskiwania w ten sposób funduszy na remonty - mówi Barbara Stawarz z Biura Planowania Przestrzennego Urzędu Miasta, koordynator prac zespołu zadaniowego ds. reklam. Przy czym jest to zgoda na reklamę umieszczoną na czas faktycznego wykonywania robót na elewacjach, nie dłużej niż na 12 miesięcy. Jej powierzchnia nie może przekraczać 50 proc. powierzchni rusztowania.

- To dobra decyzja, bo wspierając remonty, poprawiamy wizerunek miasta - chwali Marcin Schoen, były prezes Izby Gospodarczej Reklamy Wielkoformatowej, który ma za sobą dziesięć lat pracy w branży. Generalnie jest też zdania, że pomysły miasta rzeczywiście poprawią krajobraz i że takie przepisy są konieczne. - Jednak dopuściłbym jeszcze reklamy na elewacjach szczytowych budynków - ślepych, bocznych ścianach - dodaje Marcin Schoen.

Wszystkich, którzy nie będą stosować się do przepisów dotyczących reklam, czekają kary finansowe. Ustawa krajobrazowa nie przewiduje natomiast kar dla tych, którzy nie dostosują się do planowanego zakazu grodzeń w zabudowie wielorodzinnej. Dlatego miasto zapowiada kampanię społeczną, która ma przekonać krakowian, że ogrodzenia nie są znakiem prestiżu i nie zapewniają bezpieczeństwa, a tylko stanowią uciążliwe bariery.

Uchwała określi gabaryty, kolorystykę i materiały, z których może być wykonana mała architektura, jak też uporządkuje system informacji miejskiej.

- Podoba mi się, że znikną naklejki z witryn, bo to straszna plaga. Chciałbym natomiast, żeby miasto rozprawiło się z reklamami na większej liczbie ważnych ciągów komunikacyjnych, np. przy ul. Królewskiej, Mogilskiej i al. Jana Pawła II - mówi na gorąco Paweł Hałat, prezes Stowarzyszenia Przestrzeń-Ludzie-Miasto. Ponadto jego zdaniem na system informacji miejskiej powinien jednak zostać ogłoszony konkurs.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krakus
Doskonale wiemy, jak wyglądają "konsultacje" w wydaniu tej kliki, która mieszkańców ignoruje wręcz koncertowo . Słowo "konsultacje" zostało tu wymienione nie wiem ile razy. Czyzby Machloj tracił popularność? Gdzie kilkadziesiąt baniek z naszych kieszeni ktre ta banda wydała na igrzyska które się nie odbyly?
Dodaj ogłoszenie