MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Konsument w pułapce wszechobecnej litery "E"

DOROTA DEJMEK
Jeśli etykieta produktu żywnościowego wymienia długą listę literek "E", odstawmy go na półkę
Jeśli etykieta produktu żywnościowego wymienia długą listę literek "E", odstawmy go na półkę
Znak "E" (jak Europa) i trzy cyfry informuje o tym, że do danego produktu żywnościowego dodano substancje chemiczne, które w założeniu mają nie szkodzić zdrowiu (czyli są przebadane pod kątem toksyczności, rakotwórczości i niekorzystnego oddziaływania na płód) oraz w bezpiecznych dla nas ilościach.

Jeśli etykieta produktu żywnościowego wymienia długą listę literek "E", odstawmy go na półkę

ŻYWNOŚĆ. Podstawowym zagrożeniem stosowania związków chemicznych dodawanych do produktów żywnościowych jest ich kumulacja w organizmie

Substancje te uwzględnione są na liście zatwierdzonej przez władze poszczególnych krajów Unii Europejskiej. Aktualnie znajduje się na niej przeszło 2000 różnych związków.

Nie tylko konserwanty

Dodatki mogą mieć pochodzenie naturalne lub sztuczne. Z tego punktu widzenia dzieli się je na: naturalne (pochodzące bezpośrednio z produktów naturalnych), identyczne z naturalnymi (czyli syntezowane przez człowieka, ale o identycznej strukturze chemicznej do związków naturalnych) oraz sztuczne (syntezowane przez człowieka i o strukturze nieodpowiadającej żadnym związkom występującym naturalnie).

Widząc literę "E" najczęściej myślimy o konserwantach. Jednak nie wszystkie "E" to konserwanty. Producenci dwoją się i troją, aby produkty żywnościowe zachęcająco pachniały, dobrze prezentowały się wizualnie, zachowywały kuszący smak i apetyczną barwę. Dodatki polepszają więc wrażenie smaku, wygląd produktu, zapach, kolor i przedłużają jego termin ważności do spożycia.

Barwniki to grupa znajdująca się od E 100 do E 180, konserwanty - od E 200 do E 283, przeciwutleniacze - od E 300 do E 341, substancje stabilizujące - od E 400 do E 495, substancje zapachowe, zapobiegające zlepianiu się, spienianiu, rozwarstwianiu, np. sosów itp., stanowią grupę od E 500 do E 1500.

Negatywny nadmiar

Na sklepowych półkach stoją więc tony żywności nafaszerowane substancjami, które trafiają do naszych żołądków. Czy rzeczywiście są bezpieczne? Nawet jeśli żaden z tych związków osobno nie jest szkodliwy, ich kumulacja może być groźna. Podstawowym zagrożeniem jest bowiem fakt masowego stosowania rozmaitych dodatków do żywności, codzienny kontakt naszego układu pokarmowego z wieloma setkami różnych związków chemicznych, w stężeniach większych niż w naturalnych produktach. I mimo że substancje dodatkowe stosowane w żywności są dopuszczone do użycia, to właśnie ich nadmiar może mieć negatywny wpływ na organizm człowieka. W ciągu roku przeciętny mieszkaniec kraju wysoko uprzemysłowionego spożywa ich ok. 2 kg.

Dietetycy mówią wprost: długa lista "E" na etykiecie powinna wzbudzić czujność konsumenta. Taki produkt najlepiej odstawić z powrotem na półkę. Problem w tym, że współczesny człowiek znalazł się w pułapce literki "E". W pułapce wszechobecnej chemii, od której nie jest wolna także sezonowa żywność sprzedawana na targach "wprost od rolników".

Przyjrzyj się "E"

Konserwanty, czyli np. E 210 (kwas benzoesowy) mogą powodować reakcje alergiczne, wysypki, podrażniają błonę śluzową żołądka i jelit.

Barwniki syntetyczne także mogą wywołać różne reakcje alergiczne, np. pokrzywkę, duszności. Błękit ubrylantowany (E 133), dodawany do warzyw konserwowych może być szkodliwy dla osób cierpiących na zespół jelita nadwrażliwego i inne schorzenia układu pokarmowego.

Substancje zakwaszające, m. in. kwas octowy (E 260) jest źle tolerowany u osób o wrażliwym żołądku. Chlorki potasu (E 508), wapnia (E 509) i magnezu (E 511) są niewskazane dla osób, które mają chore nerki czy wątrobę. W dużych ilościach działają na organizm przeczyszczająco. To tylko nieliczne przykłady.

Inne substancje z grupy E to preparaty zastępujące cukier - w tym np. aspartam (E 951) i sacharyna (E 954) niewskazane dla osób z wrażliwym przewodem pokarmowym.

[email protected]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski