Koronawirus. Czy szalejąca epidemia powstrzymuje mieszkańców Krakowa przed wizytami na targowiskach?

(MA)
Zajrzeliśmy na dwa krakowskie place targowe - w ścisłym centrum miasta oraz w Nowej Hucie Marta Niewarta
Każdego dnia publikowane są coraz bardziej niepokojące dane dotyczące zakażeń i ofiar epidemii koronawirusa. W Małopolsce sytuacja jest niewesoła. Jednocześnie przecież w rozmowach powtarza się: "ale jakoś żyć trzeba". A jak żyć, to i zrobić niezbędne zakupy. Część osób z ostrożności odwiedza sklepy np. dopiero późnym wieczorem, gdy praktycznie już świecą pustkami. My postanowiliśmy natomiast sprawdzić, czy krakowianie nadal chętnie wybierają się na place targowe. W środę 4.11 odwiedziliśmy Bieńczycki Plac Targowy oraz Stary Kleparz. Jak wyglądają obecnie zakupy na targowiskach - w czasie szalejącej epidemii koronawirusa? Sprawdźcie w naszej galerii zdjęć.

FLESZ - Rząd wprowadza kolejne obostrzenia

Koronawirus nie odpuszcza. Czy wpływa na nasze wizyty na placach targowych?

Wideo

Materiał oryginalny: Koronawirus. Czy szalejąca epidemia powstrzymuje mieszkańców Krakowa przed wizytami na targowiskach? - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie