Koronawirus w Małopolsce. Chorych przybywa, a decyzji o zwiększeniu liczby łóżek dla pacjentów z COVID-19 brak

Patrycja Dziadosz
Patrycja Dziadosz
Epidemia koronawirusa w Małopolsce nie słabnie. Od kilku tygodni nasz region znajduje się w czołówce województw w kraju o najwyższym przyroście zakażeń. Tymczasem o coraz gorszej sytuacji w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie od blisko miesiąca alarmują władze lecznicy. Lekarze zakaźnicy ostrzegają, że sytuacja może być jeszcze trudniejsza we wrześniu, kiedy uczniowie wrócą do szkół.

FLESZ - Koronawirus w Polsce. Zachowajmy czujność i zdrowy rozsądek

W ciągu ostatnich dni liczba nowych zakażeń w Małopolsce bije kolejne rekordy. Tylko od poniedziałku 24 do piątku 28 sierpnia potwierdzono 693 nowych przypadków zakażenia SARS-CoV-2 w regionie. W związku z rosnącą liczbą chorych w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie, który nadal jest jedyną lecznicą w województwie hospitalizującą pacjentów z podejrzeniem lub zarażeniem COVID-19, zaczyna brakować miejsc.

W piątek zajętych było 358 łóżek. To oznacza, że dla pacjentów z dodatnim wynikiem testu na koronawirusa zostało zaledwie 22 wolne miejsca.

- Szpital Uniwersytecki na oddziałach przekształconych w oddziały zakaźne może przyjąć maksymalnie 431 pacjentów. W tym momencie hospitalizujemy już prawie 360 osób – wyjaśnia Maria Włodkowska, rzecznik prasowa SU.

Dodaje też, że około 160 z nich wymaga podania tlenu.

– Dla porównania: jeszcze w maju br. tlenoterapii wymagało średnio ok. 15-20 osób. Wówczas zużywaliśmy około 400 kg tlenu na dzień. Obecnie jest to ponad sześć razy więcej, czyli 2500 kg w ciągu doby- wylicza Włodkowska.

Dlatego też od blisko miesiąca dyrekcja lecznicy apeluje o utworzenie w regionie drugiego szpitala pełniącego funkcję zakaźnego.

Ponad tydzień temu nowy wojewoda małopolski Łukasz Kmita ogłosił, że przekazał do Ministerstwa Zdrowia propozycję pięciu szpitali z regionu, w których łącznie może zostać utworzonych 300 łóżek dla chorych z COVID-19. Zgodnie z jego zapowiedziami mieliby być tam kierowani chorzy z łagodniejszym przebiegiem choroby, a więc tacy, którzy nie wymagają wysokospecjalistycznej pomocy.

Tymczasem na czwartkowej konferencji prasowej wiceminister zdrowia Waldemar Kraska poinformował, ze wojewoda małopolski uruchomi kolejne szpitale przeznaczone do walki z COVID-19 dopiero wówczas, gdy w SU pula 600 łóżek przeznaczonych dla pacjentów z koronawirusem wyczerpie się.

Skąd liczba 600 łóżek skoro SU deklaruje, że jest w stanie pomieścić o 170 mniej pacjentów? Władze SU określają to jako nieporozumienie. W marcu kiedy jednostka została przekształcona w szpital jednoimienny, jej władze zapowiadały, że są w stanie przyjąć dokładnie 598 pacjentów z koronawirusem.

Jednak wymogi wojewody i przepisy epidemiologiczne zrewidowały tę liczbę. SU tłumaczy, że w trakcie przekształcanie kolejnych oddziałów na zakaźne okazało się, że liczba łóżek nie jest równa liczbie pacjentów, których szpital może przyjąć na oddziały covidowe. Wszystko dlatego, że wymagają one szczególnych norm bezpieczeństwa m.in. takich jak wprowadzenie stref brudnych i czystych, śluz, specjalnych pomieszczeń do dezynfekcji dla personelu itp. W związku z tym liczba miejsc zmniejsza się.

Mimo to, Ministerstwo Zdrowia zamiast decyzji o powstaniu kolejnego szpitala jednoimiennego w regionie, zarządziło w SU kontrolę wyjaśniającą.

- Terenowy Wydział Kontroli w Krakowie prowadził postępowanie wyjaśniające dotyczące liczby łóżek dla pacjentów z COVID-19 utworzonych w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie. Miało ono formę wyłącznie pisemną. Na dzień dzisiejszy postępowanie kontrolne nie zostało wszczęte – informuje Iwona Krzywda z biura prasowego Małopolskiego Narodowego Funduszu Zdrowia.

Gdzie zatem będą trafiać pacjenci po wyczerpaniu miejsc w SU? Na razie nie wiadomo. Władze lecznicy postanowiły nie komentować sprawy do momentu, gdy nie otrzymają oficjalnych decyzji. Prośbę o odpowiedzi na pytania, jaki pomysł ma wojewoda małopolski na rozwiązanie tego problemu wysłaliśmy również do jego biura prasowego. Na odpowiedź czekamy.

Wideo

Materiał oryginalny: Koronawirus w Małopolsce. Chorych przybywa, a decyzji o zwiększeniu liczby łóżek dla pacjentów z COVID-19 brak - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zbigniew Rusek

Może by tak utworzyli taki szpital w Nowym Sączu?

Dodaj ogłoszenie