Koronawirus w Małopolsce. Dziecięcy Szpital Uniwersytecki otrzymał bramkę do walki z COVID-19

Patrycja Dziadosz
Patrycja Dziadosz
Politechnika Krakowska im. Tadeusza Kościuszki
Udostępnij:
Od piątku w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie rozpoczną się testy niskobudżetowej bramki do automatycznego pomiaru temperatury i dezynfekcji rąk. Konstrukcja została stworzona przez naukowców Politechniki Krakowskiej w celu wsparcia bezpieczeństwa pracowników placówek medycznych, urzędów, uczelni, firm, szkół czy też instytucji kulturalnych w czasach pandemii koronawirusa.

FLESZ - Koronawirus w Polsce. Zachowajmy czujność i zdrowy rozsądek

– Niskobudżetowa bramka z Politechniki jest odpowiedzią na potrzeby zgłoszone m.in. przez medyków i specjalistów zajmujących się sprzętem medycznym z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie. Prototyp bramki powstał we współpracy z nimi  – podkreśla prof. Jerzy Sładek, dziekan Wydziału Mechanicznego PK.

Chodziło o stworzenie prostego w obsłudze, niedrogiego i skutecznego narzędzia, które - przy prognozowanym na długi czas zagrożeniu COVID-19 - na stałe wesprze medyków w procesie wstępnej identyfikacji zdrowotnej pacjentów i personelu.

Bezkontaktowe badanie temperatury pozwala na szybką i bezpieczną ocenę wstępną, czy osoba wchodząca do budynku instytucji czy placówki medycznej ma gorączkę. Ta jest  jednym z podstawowych objawów infekcji koronawirusem.

- Bramka opiera się na mikrokontrolerze, który steruje wszystkimi podłączonymi do niego elementami. Pomiaru temperatury dokonuje czujnik pirometryczny, działający na zasadzie pomiaru emisji promieniowania podczerwonego. Działa więc podobnie jak kamera termowizyjna, ale analizuje promieniowanie punktowo. Elementy automatyki i oprogramowania bazują na niedrogich, ale sprawdzonych w naszej praktyce rozwiązaniach, dzięki temu koszt stworzenia prototypu jest niewysoki – wyjaśnia Wiktor Harmatys, główny konstruktor rozwiązania z Laboratorium Metrologii Współrzędnościowej PK.

Jak szacuje, w zależności od stopnia zaawansowania wykorzystanych elementów, koszt konstrukcji może zaczynać się od ok. 3,5 tys. zł. Dla przykładu po podobne do tego komercyjne rozwiązania kosztują nawet kilkadziesiąt tysięcy zł.

Twórcy konstrukcji dodatkowo zapewniają, że zastosowane w bramce rozwiązania pozwalają badać z precyzyjną dokładnością osoby o różnym wzroście i o różnym stopniu sprawności, także te poruszające się na wózku inwalidzkim. Pomiar temperatury ciała trwa ok. 15 sekund, odbywa się bezdotykowo, a wartość pomiaru jest widoczna na wyświetlaczu i – dzięki wifi – pojawia się też w komputerach i aplikacjach na urządzenia elektroniczne w dowolnym miejscu w budynku szpitala.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Koronawirus w Małopolsce. Dziecięcy Szpital Uniwersytecki otrzymał bramkę do walki z COVID-19 - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie