Koronkowa robota

Redakcja
Chodząc po Rynku pomiędzy stoiskami Targów Sztuki Ludowej, warto zatrzymać oko na koronkach, których w tym roku jest sporo, z różnych stron kraju, często razem z autorkami demonstrującymi, jak powstają te niciane arcydzieła.

Targi Sztuki Ludowej na Rynku

 Koronki dzielą się na wiele typów i rodzajów. Nazwy pochodzą od technik, materiałów, miejsc, choć, prawdę mówiąc, od przeszło stu lat należałoby je dzielić na ręcznie robione i maszynowe, czyli fabryczne. Na targach mamy, oczywiście, szlachetną ręczną robotę, a i szlachetnych technik nie brakuje. Za szlachetne uznawane są techniki igłowa i klockowa. Takie właśnie koronki można oglądać na stoisku z Bobowej, a w pierwszym dniu targów Sabina Gryzło pokazywała, jak się je robi. Młodsza i daleko mniej skomplikowana technika szydełkowa też daje piękne wyroby - jeśli tylko sprawne palce operują szydełkiem, zaś palcami kieruje wyobraźnia i pamięć. Gdy pani Zofia z Bielowic koło Opoczna uradzała z klientami, w palcach pani Marianny migotało przez cały czas szydełko lub igła kreując albo haft, albo szeroki szlak koronkowym splotem otaczający serwetkę.
 Przepiękne frywolitki przyjechały z Jarocina. Tamtejsze Muzeum Regionalne ma wspaniałe zbiory wszelkiego rodzaju koronek i haftów jakie z dawna tu powstawały. Tej skarbnicy pamięci wystarczy dla wielu pokoleń, a sprawnych rąk w Wielkopolsce nigdy nie brakowało. Zresztą, sami zobaczcie...
(AN)
Zdjęcia: Wacław Klag

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie