Korzeń żeń-szenia przyprószony rzeżuchą

Jolanta Białek
Dyktando zorganizowano w auli Kampusu Wielickiego
Dyktando zorganizowano w auli Kampusu Wielickiego FOT. ARCHIWUM
Wydarzenie. IV Wielickie Dyktando pisało 99 osób. W naszpikowanym pułapkami tekście można było zrobić 119 błędów. Zwycięzca konkursu pomylił się tylko siedem razy.

Ubiegłoroczny maturzysta, Piotr Anioł z Wieliczki, był bezkonkurencyjny. – Zaimponował mi pan! Nie wiem, czy znajdzie się drugi człowiek, który w tak młodym wieku potrafi napisać tak dobrze ten tekst – komplementował Wielickiego Mistrza Ortografii 2014 autor dyktanda, prof. Bogusław Dunaj z Instytutu Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Pytał też, czy Piotr Anioł zapamiętuje pisownię wyrazów wzrokowo, czy też ma „słuch do ortografii”. – Nie wiem, jak to działa i skąd to mam. To jest tak, że niejako sam z siebie wiem, jak napisać poprawnie dane słowo – odpowiedział 20–letni wieliczanin.

Piotr Anioł wygrał wielickie ortograficzne zmagania także przed rokiem. Jurorzy konkursu namawiali go wtedy, by zgłosił się na ogólnopolskie dyktando, ponieważ ma wielką szansę zająć tam miejsce w czołówce. Młody mieszka­niec Wieliczki posłuchał specjalistów od języka polskiego. Wystartował w krajowym konkursie i został wicemistrzem Polski w ortografii.

– Dlatego mieliśmy teraz telefony od osób z całej Polski, które startują w konkursach ortograficznych niejako zawodowo. Chcieli oni wziąć udział w naszym dyktandzie, by zmierzyć się z Piotrem. Nie zgodziliśmy się na to. Ten konkurs jest przeznaczony dla mieszkańców powiatu wielickiego i okolic, to rywalizacja dla amatorów, a nie „zawodowców” – mówi Agata Czar­nota-Bajorek, dyrektorka Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Wieliczce, gdzie cztery lata temu zainicjowano powiatowe zmagania w ortografii.

Popularność konkursu, nad którym patronat medialny sprawuje od początku „Dziennik Polski”, jest ogromna. W tym roku w rywalizacji uczestniczyli mieszkańcy wszy­stkich wielickich gmin, a także m.in. Krakowa, Bochni i Łapanowa. Tekst dyktanda był jak zawsze na czasie: „Półsenne mrzonki noblisty” nawiązują do Henryka Sienkiewicza i jego utworów (rok 2014 to czas Narodowego Czytania dzieł autora „Trylogii).

Pierwszym wicemistrzem ortografii 2014 został Andrzej Dyrek z Krakowa (12 błędów), a drugim – Monika Stachura z Wieliczki (16 błędów). Nagrodami uhonorowano też najmłodszego uczestnika dyktanda – dziesięcioletnią Justynę Marek z Wieliczki oraz czteroosobową rodzinę Staro­wiczów (za najliczniejszy udział w konkursie).

MRZONKI NOBLISTY

Fragmenty dyktanda: „W zamku Krzyżtopór hrabia Skrzetuski herbu Jastrzębiec z pełnymi honorami zaprosił przybyszów do biedermeierowskiego stołu. Spośród nich wyróżniał się nowo odkryty mistrz pióra Henryk Sienkiewicz. Dań podczas uczty było co niemiara, że nawet by chan Besarabii się nie powstydził. Nasamprzód przyniesiono bulion z dodatkiem korzenia żeń–szenia, przyprószony rzeżuchą. (...). Przemożny zachwyt gości wzbudziły arcywymyślne trunki, tworzące istny aliaż, czy – jak kto woli – miszmasz. Było ich w bród: półkwaterki przedniego miodu, rieslingi, chianti, furminty (...)”.

wielicki@dziennik.krakow.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie