Kosowo - nie bądź obojętny

Redakcja
Udostępnij:
W myśl umowy podpisanej z Zarządem Gminy Kraków, krakowski Oddział PCK zobowiązał się do zorganizowania pobytu 220 Albańczyków. Dzienne utrzymanie każdego z nich kosztuje 34 zł. Resort finansów zobowiązał się do zapewnienia podstawowych kwot, jednak wiadomo, że na wszystko, co potrzeba do normalnego życia, środków z budżetu nie wystarczy.

Akcja "Dziennika Polskiego" i Radia Kraków

(INF. WŁ.) W krakowskim Oddziale PCK przy ul. Studenckiej wielka krzątanina: pracownicy pakują artykuły, które zaraz zostaną odtransportowane do ośrodka w Gołkowicach. - Przed przyjazdem Albańczyków zawieźliśmy do ośrodka najpotrzebniejsze artykuły sanitarne i środki czystości. Dziś natomiast przygotowujemy transport już pod potrzeby konkretnych osób - mówi Barbara Stawska. Uchodźcom potrzeba dosłownie wszystkiego, dlatego wczoraj oprócz magazynu doraźnego otwarto też tzw. magazyn interwencyjny, skąd do Gołkowic pojadą m.in. kurtki i ciepłe dresy. Nieodzowny jest także zakup wózków dla niemowląt i małych dzieci oraz środków kosmetycznych do pielęgnacji najmłodszych.
- W Gołkowicach jest dużo dzieci, podczas gdy w ośrodku nie ma żadnego ogródka jordanowskiego. Huśtawka, karuzela, sprzęt sportowy - o taką pomoc dziś apelujemy - mówi Barbara Stawska.
Potrzebne są też środki czystości i artykuły sanitarne, pampersy, podpaski higieniczne. Pracownicy PCK proszą jednak w pierwszej kolejności o wpłaty pieniężne. Zwracają się też do hurtowni i sklepów, aby przywożąc np. partię butów czy spodni, różnicowali rozmiary. Niedawno na ul. Studencką trafiła partia nowych butów w jednym rozmiarze. Okazuje się, że nie pasują na żadnego z uchodźców.
- Przychodzą do nas przede wszystkim ludzie starsi, pamiętający trudne lata okupacji - mówi_Andrzej Orchel, sekretarz Zarządu Rejonowego PCK w Nowym Sączu. - _Mimo nierzadko skromnych rent i emerytur pragną pomóc. Przykładem niech będzie kobieta, która do naszej siedziby przyniosła 50 zł. Gdy zapytałem, czy ta kwota nie uszczupli jej domowego budżetu, odparła: "Byłam na Syberii. Tam obiecałam sobie, że potrzebującemu nigdy nie odmówię pomocy". Zdarzają się też sporadyczne gesty ludzi młodych i osób pracujących, które pragną ofiarować pomoc rzeczową bądź finansową. Liczymy też na wsparcie prywatnych firm, hurtowni.
W Nowym Targu zbiórka pieniędzy i darów nie przyniosła jeszcze większych rezultatów. Na konto podane przez miejscowy Oddział PCK wpłynęły zaledwie dwie niewielkie wpłaty. Organizatorzy akcji zdecydowali, że nie przyjmują używanej odzieży, a jedynie pieniądze i środki czystości. Kierująca miejscowym Oddziałem PCK Jadwiga Chowaniec mówi jednak, że potrzebne byłyby też nowe rzeczy dziecięce, nowe buty, ręczniki, pościel, ale w ilości, którą opłacałoby się już transportować do któregoś z ośrodków goszczących uchodźców. Prośba ta jest więc adresowana do firm tekstylnych czy obuwniczych.
\\\
W biurach reklam i ogłoszeń "Dziennika Polskiego" w Krakowie oraz we wszystkich naszych oddziałach i ekspozyturach na terenie Małopolski i Podkarpacia, a także w krakowskim Biurze Podróży "Jagiellonia" wciąż zbieramy pieniądze dla uchodźców z Kosowa. Zebrane fundusze przekażemy PCK.
Przypominamy też numer konta oraz adresy oddziałów Polskiego Czerwonego Krzyża.
PCK Zarząd Okręgowy Kraków BSK S.A. O/Kraków 10501445-1200028916 z dopiskiem: "Pomoc dla uchodźców". Wpłat można też dokonywać w siedzibie krakowskiego PCK przy ulicy Studenckiej 19 (II piętro).
Żywność i środki higieniczne można przynosić do placówek PCK: KRAKÓW, ul. Studencka 19, tel. (012) 422-90-79 od poniedziałku do piątku w godz. 9 - 18 i w soboty w godz. 9 - 16; NOWY SĄCZ, ul. Jagiellońska 14, tel.(018) 433-85-01; NOWY TARG, ul. Kościuszki 8, tel. (018) 266-27-15; MYŚLENICE, Rynek 27, tel. (012) 272-12-76; WIELICZKA, ul. Szpunara 8, tel. (012) 278-32-42; *PROSZOWICE,
ul. 3 Maja 2, tel. (012) 386-10-53. (DSF, MIGA, ASZ)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie