Koszykarka USA Brittney Griner została w czwartek skazana na 9 lat więzienia. Ławrow jest już gotowy do rozmów o wymianie więźniów

Maciej Białobrzeski
Maciej Białobrzeski
Stany Zjednoczone miały już złożyć - jak relacjonował sekretarz stanu Antony Blinken - "istotną ofertę". USA ma zależeć nie tylko na Griner, ale również byłym marine Paulu Whelanie, na którego uwolnieniu bardzo zależy Stanom
Stany Zjednoczone miały już złożyć - jak relacjonował sekretarz stanu Antony Blinken - "istotną ofertę". USA ma zależeć nie tylko na Griner, ale również byłym marine Paulu Whelanie, na którego uwolnieniu bardzo zależy Stanom fot. PAP/EPA/EVGENIA NOVOZHENINA / POOL
Udostępnij:
Siergiej Ławrow (szef rosyjskiego MSZ) jest gotów podjąć rozmowy na temat wymiany więźniów z Waszyngtonem. Chciałby użyć do negocjacji istniejącego kanału dyplomatycznego. Wczoraj gwiazdorka WNBA, Amerykanka Brittney Griner została skazana w Rosji na 9 lat pozbawienia wolności za przestępstwo narkotykowe. Koszykarka przyznała się do zarzutów.

- Jesteśmy gotowi do dyskusji na ten temat, ale w ramach kanału uzgodnionego przez prezydentów Putina i Bidena – powiedział minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow. - Jeśli Amerykanie zdecydują się ponownie uciec się do dyplomacji publicznej… to ich sprawa i powiedziałbym nawet, że to ich problem - dodał.

"Dyplomacja megafonowa" nie zadziałała... czas na wymianę

Kreml już wcześniej ostrzegał Stany Zjednoczone przed stosowaniem tak zwanej "dyplomacji megafonowej" w przypadku Griner, mówiąc, że może to jedynie zniweczyć starania o potencjalną zamianę. Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden nazwał czwartkowe rozstrzygnięcie sprawy koszykarki wyrokiem "nie do zaakceptowania". Agencja pisze, że wyrok "może utorować drogę do wymiany więźniów między USA a Rosją". Media od kilku tygodni donosiły, że 31-letnia koszykarka mogłaby zostać wymieniona za "wybitnego" rosyjskiego handlarza bronią.

Stany Zjednoczone miały już złożyć - jak relacjonował sekretarz stanu Antony Blinken - "istotną ofertę". USA ma zależeć nie tylko na Griner, ale również byłym marine Paulu Whelanie.

W czwartek Griner przyznała się do winy

Brittney Griner jest dwukrotną złota medalistką olimpijską i gwiazda WNBA. Do jej aresztowania doszło 17 lutego w moskiewskim Szeremietiewie, koszykarka miała przy sobie waporyzatory zawierające olej haszyszowy w bagażu.

31-letnia sportsmanka uzyskała w Stanach Zjednoczonych receptę na medyczną marihuanę. Griner wielokrotnie podkreślała, że medykament służył jej do łagodzenia bólu, który jest konsekwencją przewlekłych obrażeń. Koszykarka przyznała podczas czwartkowej rozprawy, że popełniła błąd nieumyślnie pakując waporyzatory i olejki do bagażu. Zasłaniała się pośpiechem. Jednocześnie dwukrotna medalistka olimpijska podkreślała, że nie miała zamiaru łamać rosyjskiego prawa.

Konopie indyjskie są nielegalne w Rosji zarówno do celów leczniczych, jak i rekreacyjnych.

Źródło: Reuters

td

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Nielegalna aneksja terytoriów Ukrainy - video flesz

Materiał oryginalny: Koszykarka USA Brittney Griner została w czwartek skazana na 9 lat więzienia. Ławrow jest już gotowy do rozmów o wymianie więźniów - Portal i.pl

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie