Kradną całe drzewka, gałęzie i mchy

SUB
KONTROLE. Tylko dwie osoby ukarała dotychczas kilkusetzłotowymi mandatami Straż Leśna za sprzedaż na krakowskich bazarach ozdób świątecznych z nielegalnego źródła.

Od połowy grudnia Straż Leśna wraz z policją prowadzi akcję "Choinka", która ma zapobiec nie tylko kradzieżom z lasów drzewek oraz gałęzi drzew iglastych, ale także handlowaniu nimi.
- Kradnie się wszystko, co może zostać sprzedane od razu lub przerobione na stroiki. Niszczone są przy tym piękne okazy drzew, ogałacanych od góry do dołu - mówi Zdzisława Kot-Malinowska, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krakowie.
I nie chodzi tylko o jodłę pospolitą, która w Małopolsce od początku grudnia do połowy stycznia chroniona jest dzięki rozporządzeniu wojewody, ale także o świerka. - Do robienia ozdób świątecznych wykorzystywane są często również chronione mchy, bluszcze i borowiny - tłumaczy Mariusz Michalski, specjalista ds. ochrony mienia w RDLP w Krakowie.
Żeby handlować choinkami, trzeba mieć dokument potwierdzający legalność ich pochodzenia. Przed świętami bazary i place targowe kontrolują także strażnicy miejscy, ale jak dotychczas w Krakowie nie natrafili na nikogo, kto sprzedawałby kradzioną jodłę. W ostatnich latach spadło jednak zainteresowanie jodłą z lasu, częściej kupowana bywa jodła kaukaska lub kalifornijska z plantacji.
(SUB)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie