Kradzież za kradzieżą

EK
Do włamania doszło w nocy z wtorku na środę. - Złodzieje, pod nieobecność 70-letniej właścicielki, wyłamali drzwi balkonowe i dostali się do mieszkania na parterze. Kradzież odkryła opiekunka starszej pani, która zjawiła się wczoraj w mieszkaniu około godz. 8 rano - mówi kom. Tomasz Klimek, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Krakowie.

Obrazy były skatalogowane

 (INF. WŁ.) Osiem obrazów pędzla Stanisława Klimowskiego oraz pozłacany XVIII-wieczny zegar skradziono podczas włamania do mieszkania przy ul. Glinianej w Krakowie.
 Złodzieje wynieśli z mieszkania kolekcję ośmiu obrazów Stanisława Klimowskiego z pierwszej połowy XX wieku: "Spęd owiec z hal", "Autoportret artysty", "Czytająca", "Żona artysty", "Szyjąca", "Macierzyństwo", "Portret" i "Córka artysty". Właścicielka twierdzi, że wszystkie płótna są skatalogowane i wycenia ich wartość na około 100 tys. zł. Tyle samo - według niej - jest wart zabytkowy zegar, który nie był skatalogowany.
 W tym roku to już 11. kradzież obrazów w Krakowie.
(EK)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie