Krajobraz śmietnikowy

WOJ
- Teraz najlepiej robić zdjęcia, gdy wszystko widać jak na dłoni - zachęcają nas okoliczni mieszkańcy. Tylko jeśli to miałoby pomóc, zrobilibyśmy ich jak najwięcej...

   Miał być na kilka miesięcy, wtopił się w rolniczy krajobraz Miechowa na kilkadziesiąt lat. Problem nielegalnego, dzikiego wysypiska śmieci komunalnych odżywa przy każdej okazji. Widać go ze szczególną mocą każdej wiosny, gdy liście nie zasłaniają jeszcze bielejącego już z daleka skarpowego wzgórza. Rośnie ono śmieciami w zastraszającym tempie.
   Pomijając fetor, który będzie się słał w różnych kierunkach wraz ze wzrostem temperatury, znaczną obecnie dolegliwością dla mieszkańców i miejskich rolników jawią się fruwające radośnie na wietrze papierzyska. Papiery są niemal wszędzie, w rowach, pobliskich parowach i rzadkich zagajnikach. Przez to śmietnik jakby powiększa się, tu akcja sprzątania świata w wymiarze gminy już nie dociera...
   _- Gminne władze samorządowe obiecały przy okazji uporządkować śmietnik przy ul. Ogrodowej, nieopodal cmentarza parafialnego. Na groby bliskich przyjeżdżają ludzie z całej Polski i co widzą? - _pokazują nam zaśmiecone pobocze mieszkający przy tej ulicy. Do sprawy tej ulicy i tego porośniętego z rzadka miejsca przed cmentarnym murem jeszcze wrócimy.
Tekst i fot. (WOJ)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie