Kraków 2050. "Nie bać się dzikości". Mieszkańcy chcą więcej zieleni, mniej betonu, parków, a nie lunaparków

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Środowisko i rekreacja były tym razem tematem spotkania w ramach konsultacji społecznych, dotyczących opracowywania nowego Studium zagospodarowania przestrzennego miasta Krakowa. Podczas dyskusji mieszkańcy mówili, jak chcieliby rozwijać tereny zielone w mieście do 2050 roku. Podkreślali, że powinno być mniej betonu, a więcej zieleni.
Środowisko i rekreacja były tym razem tematem spotkania w ramach konsultacji społecznych, dotyczących opracowywania nowego Studium zagospodarowania przestrzennego miasta Krakowa. Podczas dyskusji mieszkańcy mówili, jak chcieliby rozwijać tereny zielone w mieście do 2050 roku. Podkreślali, że powinno być mniej betonu, a więcej zieleni. Andrzej Banaś/ Anna Kaczmarz/ ZZM Kraków
Udostępnij:
Środowisko i rekreacja były tym razem tematem spotkania w ramach konsultacji społecznych, dotyczących opracowywania nowego Studium zagospodarowania przestrzennego miasta Krakowa. Podczas dyskusji mieszkańcy mówili, jak chcieliby rozwijać tereny zielone w mieście do 2050 roku. Podkreślali, że powinno być mniej betonu, a więcej zieleni.

FLESZ - Parki kieszonkowe. Nowość w mieście

- Przede wszystkim zależałoby mi na tym, by w nowym Studium zostały wskazane tereny cenne przyrodniczo do objęcia ochroną w postaci użytków ekologicznych albo zespołów przyrodniczo-krajobrazowych ze względu na to, że presja deweloperska dotycząca zabudowy jest bardzo silna, zwłaszcza tam, gdzie są takie piękne obszary. Powinno się też stworzyć w mieście więcej terenów zielonych, do których każdy miałby blisko - 10-15 minut na piechotę. W Studium powinno się też wskazać więcej miejsc do utworzenia nowych parków miejskich o powierzchni 5 ha i większych. Tylko takie tereny gwarantują prawdziwy wypoczynek i zdrowie - przekonywała pani Sylwia, mieszkanka Krakowa.

Pan Przemysław, mieszkaniec Grzegórzek, podkreślał: - Wizję Krakowa wyobrażam sobie tak, że wszyscy mieszkańcy mają łatwy dostęp do zieleni. W mieście realizowany jest program tworzenia parków kieszonkowych. Bardzo bym chciał, żeby to byty tereny łatwo dostępne, miejsca gdzie łatwo dojść, nie ma barier architektonicznych. To jest moje marzenie. Chciałbym też, by mieszkańcy mogli łatwo się przemieszczać pomiędzy takimi miejscami, aby można było pójść na dłuższy spacer w otoczeniu zieleni. Taki cel można zapisać w Studium.

Na Rybitwach planowana jest budowa Nowego Miasta, ma powstać dzielnica z drapaczami chmur. Tam mają znaleźć się m.in. nowe miejsca pracy.

Planują Kraków 2050. Będzie więcej pracy zdalnej i poza mias...

Pan Dominik proponował: - Skupmy się na tym, żeby całe miasto wyglądało zielono, a nie tylko tam, gdzie jest najprościej wprowadzić zieleń, na peryferiach w celu poprawy statystyk ogólnomiejskich.

Elżbieta Pytlarz z Rady Dzielnicy VIII Dębniki skomentowała: - Chciałabym bardzo prosić, by w Studium zróżnicować dwa różne pragnienia - z jednej strony tworzenia placów zabaw dla małych dzieci, powinno ich być jak najwięcej, ale mogą być małe, a z drugiej strony, by wielkie tereny zielone, parki, zachować w stanie jak najbardziej naturalnym, nie bać się trochę tej dzikości. Negatywnym przykładem jest powstający park na Zakrzówku, gdzie nastąpił zdecydowany przerost formy nad treścią. Być może podobny będzie park Bednarskiego. Prosiłabym więc, by określenie "parki" zachować dla pierwotnego określenia parków typu brytyjskiego, w których powinna dominować dzikość, a nie nadmiar alejek. Chodzi o to, żeby to były parki, a nie lunaparki.

Przypomnijmy, że Studium to naczelny dokument planistyczny miasta, z którym muszą być zgodne wszystkie plany miejscowe. 24 stycznia 2018 r. Rada Miasta Krakowa podjęła uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia nowego Studium (obecne obowiązuje od 2014 r.). Dokument ma być wizją rozwoju miasta do 2050 roku.

Spotkanie dotyczące środowiska i rekreacji było ostatnim w ramach konsultacji społecznych dotyczących Studium. Wcześniej odbyły się debaty dotyczące tematów: dziedzictwo kulturowe i krajobrazowe miasta; komunikacja i infrastruktura; mieszkanie; praca.

Skierowanie projektu Studium pod obrady Rady Miasta Krakowa planowane jest w 2023 r.

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków 2050. "Nie bać się dzikości". Mieszkańcy chcą więcej zieleni, mniej betonu, parków, a nie lunaparków - Gazeta Krakowska

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Z roku na rok co raz więcej na zieleń, tylko jak przychodzi co do czego to wieczne protesty
G
Gość
23 listopada, 20:29, Zbigniew Rusek:

Nie miałbym nic przeciwko temu, by zmniejszono powierzchnię Krakowa i spadła liczba ludności. Miasto jest za duże. Optymalna byłaby secesja Nowej Huty.

Zaczyna pan wieczorne obsesje?

G
Gość
Mieszkańcy to se mogą chcieć. Każdy remont zieleni to w dodatku kolejny jej ubytek
Z
Zbigniew Rusek
Nie miałbym nic przeciwko temu, by zmniejszono powierzchnię Krakowa i spadła liczba ludności. Miasto jest za duże. Optymalna byłaby secesja Nowej Huty.
Dodaj ogłoszenie